poniedziałek, 23 czerwca 2014

Łyżka dziegciu w beczce miodu ;)

Kto śmiał "przedziurawić niebo" w czasie psiego spaceru?!?!?!
Jak taka porządna suczka może z klasą lansować się na podwórku i z podniesioną dumnie główką przechadzać się w pełnej swej okazałości wśród psiego "pospólstwa"... skoro sama wygląda jak źle wyciśnięty mop?!?!? ;))))
 Księżniczka - Melina Żulia de Szmul ;P

Bywa oczywiście i tak, że "Księżniczka" może zająć z góry upatrzone stanowisko ;) i dopóki żyłka od drutów za bardzo nie dokuczy, łaskocząc psią pupę, dopóty... "a własnie, że teraz tutaj będę leżeć" :D
Na drutach "robiła się" Justysiowa bluzeczka ;)

Jagodowa czapeczka

I... na deser...

Jagodowa czapeczka (tłumaczenia Truscaveczki), z szaliczkiem i rękawiczkami do kompletu dla maleńkiej Lidzi :) Włóczki pochodzą z zapasów domowych ;)






Zdjęcie rękawiczek dodam troszkę później, bo "się jeszcze robią" ;)

Niebieska bluzeczka

Niebieska bluzeczka (wizja własna);P acz wydziergana na prośbę(y) Justynki;)
Długo rezydowała na drutach, choć dół powstał dość szybko, problem miałam z wymyśleniem góry. Włóczka jest ze streczem (co widać na zdjęciach), i obawiałam się odrobinkę, że jak zrobię jakiś misterny wzór, to przy nierównomiernym rozciągnięciu dzianiny, na biuście, wyjdzie jakieś paskudztwo ;) 
 Rozwiązaniem okazała się tzw., „Pierwsza Myśl”, czyli wzór w drobne kwiatki. Wplotłam w kwiatki koraliki, modyfikując ich położenie w trakcie dziergania, tylko i wyłącznie z obawy, że mi ich zabraknie.

 Bluzeczka wykonana została z włóczki Nako comfort stretch, druty 3mm. Zużyłam 3,5 motka, włóczkę kupiłam w twojapasmanteria.pl ; koraliki w Kadoro.pl 





Lazy Katy nr 1 ;)

Lazy Katy – w związku z trzymaniem się ścisło „przepisu” dziergania, włóczki cieniutkiej jak kordonek... ;) będzie oznaczona nr 1 :D Wzór jest cudowny i obowiązkiem moim osobistym jest powtórzenie go na większą skalę ;)

 "Rozmiar" wcale nie przeszkadzał mojej Justysi w "zawłaszczeniu sobie" chusto/apaszki ;)



Chusta (a raczej apaszka) Lazy Katy, włóczka: Lace Merino Paris Night, granatowa, ręcznie farbowana, 3/4 motka włóczkę kupiłam w e-dziewiarka.pl ; koraliki w Kadoro.pl

środa, 4 czerwca 2014

Miętowy Citron

Mateczka Moja Pierworodna, czuje się dumną posiadaczką Citronka;)

Pokazywałam jej tyle wzorów chust, kolorów włóczek, zachęcałam, rozpływałam w zachwytach, ochach i achach... i nic. Już nawet zaczęłam sobie myśleć, że jakaś inna jest ta "mojsza" Mateczka ;) nic jej się nie podoba ;) Aż tu pewnego dzionka siedzę ja sobie, spokojnie w fotelu, dzierżę w dłoniach druty, z powagą i uwagą studiuję zapiski poczynione na schemacie, opisie i wszelkich innych karteluszkach, które same się "produkują" w ilościach przemysłowych podczas "rozpracowywania schematów";) (wzór: citron, wg tłumaczenia Truscaveczki). Dobrze, że mnie nikt nie nagrywa, bo gadam do siebie z równym zaangażowaniem, co dziergam ;D ale wracając do tematu...
Jeden rzut oka na zdjęcie chusty...
Jeden rzut oka na moherka, a raczej na kilka nabranych na druty oczek w miętowym kolorze...
Wow! reakcja godna Królowej Elżbiety ;P Mateczka Moja Pierworodna zakochała się na zabój;)... 
No to z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka obdarowaną została "Miętową Citronką" ;D
Kolor włóczki na pierwszym zdjęciu jest chyba najbardziej zbliżony do rzeczywistego ;)



Włóczka Kid Royal
Kolor: miętowy  457
Skład: 62% kid moher, 38% polyamid
Motek: 25g / 250m
Zalecane druty nr 2-6 - ja robiłam "3"
Zużyłam prawie dwa motki, robiąc drutami 3mm.
Wymiary: 131x47 cm