Zielono mi...

Glam Shells całkiem zielony (choć zdjęcia nie oddają koloru) i całkiem darmowy ;) 
Wymiary: 187 x 88 cm.
Szal wydziergany w całości z bambusa ;) drutami 4 mm.
 Musiałam zamówić drugi motek, bo zabrakło mi włóczki na 10 ostatnich rzędów :(
Może zrobię sobie do kompletu mitenki ;) 
Jakieś takie ażurowe?... 
Albo dorobię kaptur?... żeby tak sobie luźno zwisał ;) hmmm...
Pomyślę ;)
"Się zastanowię", bo zostało całe mnóstwo włóczynki w tym moteczku :D

***///***

W plenerze chusta "ma" właściwy kolor ;)
 Oj, bardzo zzieleniała zielona zieloność w tej zieloności:D

 Tutaj już gorzej z tą modelką, ale chciałam wyeksponować wielkość chusty ;)))

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kapcie sobie zrobiłam...

Śpiworek - prawie idealny ;)

Tuch Beatrice

“Secret Paths Shawl” po raz drugi ;o)

Krople Rosy...

Niebieski Kołowiec & Urodziny ;)

Moja wersja MIL PASOS jest słodka:)

Szydełkowa chusta dla Ireny :o)

Coś na zimę dla dziewczynek ;o)

Rudy, rudy, rudy... Liść Klonu ;D