Posty

Taka sobie chusta ;o)

Obraz
Przyszedł czas na zaprezentowanie trzeciej z wakacyjnych chust ;o)
Chusta jest efektem "sroczych" oczu ;o)  Nabyłam, prawie hurtem kilka(?) kolorowych motków, zrobiłam z nich już 5 chust, a jeszcze dwie są na drutach :o)  i świetnie, bo lubię robić chusty, ale... :o)  o ile łatwiejsze było by moje dziewiarskie życie ;oD gdybym czasem prócz kolorów włóczek, zauważyć raczyła skład niteczki? ale to już gdzieś pisałam ;o)... 
Tak. Z pewnością to już pisałam ;oP Nie znaczy to oczywiście,  że moteczki o prze(w/r)ażającej ilości akrylu w składzie, nie mogą przeistoczyć się w coś pożytecznego, miłego, ulubionego, szalonego ;oD "Taką sobie chustę" zaczęłam robić na drutach ;o) Miała być "gładka", dziergana dżersejem z szydełkowym, kolorowym wykończeniem :o) Trochę mi nie wyszło, bo pomyliłam się i zamiast prawych oczek, zrobiłam cały rząd lewych ;o) ale zamiast pruć,  wydziergałam ażurek :o) 
Lepszy ażur w garści, niż popruty kołtun w śmieciach ;o)))
(takie, nowe świeckie p…

Virus = Relaks ;oD

Obraz
Druga z wakacyjnie ukończonych chust ;o)
Zaczęłam ją robić w szpitalu, przed operacją. 
Niestety, z przyczyn nie ode mnie zależnych, robótka musiała poczekać na lepsze czasy, które wreszcie nadeszły :o) pod postacią...
słoneczka, piaseczku, szumu fal... ;o)
szydełeczka i wzoru wbitego w pamięć ;o)
Jednym słowem - Relaks ;o)

🌅🌊🌄

 Tak wyglądała chusta z jednego motka ;o)
 a na całą chustę zużyłam 1,5 moteczka :o) 
(wybaczcie pognieciony koc plażowy) ;o)

Virus tak mną owładnął, że robiłam go w upale i w zimnym, a nawet w lodowatym wietrze, 

aż mnie powalił i tym samym uczynił ze mnie "upadłą kobietę" ;o)
ku niepohamowanej radości właściciela tej oto, widocznej w prawym, dolnym rogu zdjęcia, małej stopy ;o) 
Dziecko uradowane, że może udokumentować "upadek" matki, a pies w szoku, bo cień gdzieś zniknął ;o)
Dobrze, że Małżon Mój Osobisty ulitował się nad upadłą żoną i pomiędzy nieustającymi atakami śmiechu pomógł mi się pozbierać :o)
hihihi...

😂😂😂

Mimo wszelkich przeciwności losu …

Miss Grace & Miss Dolly ;o)

Obraz
Pierwsza z trzech chust, które kończyłam na wakacjach :o)

Miss Grace zawsze bardzo, ale to bardzo mi się podobała :o) Moją wersję kolorystyczną chusty zrobiłam z Angory Luks Color i Angory Luks :o) Chusta po przerobieniu części "A" :o) Dziergałam chustę trzema niteczkami, z dwóch motków ;o) Śliwkowa baza z Angory Luks to jedna niteczka, a kolorowy motek Angory Luks Color, to dwie niteczki ;o) jedną ciągnęłam z wierzchu, drugą ze środka motka ;o) Przy czym okazało się, że niteczka Angory Luks jest odrobinę grubsza od Angory Luks Color. Na początku miałam trochę zabawy przy poplątanych nitkach, ale z czasem wyrobiłam sobie odpowiednią kombinację przekładania nitek i "problem" sam się rozplątał ;o) Początek chusty nie nastręczał żadnych problemów i po przerobieniu części "A", byłam bardzo z siebie zadowolona  ;o) 
jednak mój zachwyt gwałtownie spadł, gdy dotarłam do "skrzydełek" :o( Owijane oczka przy skróconych rzędach, wprowadziły mnie w pewnego rodzaju, …