poniedziałek, 8 grudnia 2014

Czarny sweter...

... długi i ciepły ;)
Wydziergany z 10 motków włóczki Elian Mimi, 100% acryl, 50g/165m, kolor czarny (217), podwójną nitką, drutami nr 5 - ściągacze i golf, reszta sweterka drutami nr 7:) 
Inspiracją był  sweterek Calvina Kleina;) 
Zaczęłam go robić od ściągacza rękawa... a skończyłam na drugim ściągaczu, 
po przeciwległej stronie ;)
Dół rozciąga się jak chce, bo nie wykończyłam go ściągaczem. Za to golf jest zrobiony dość ściśle. Chciałam uzyskać coś w rodzaju wysokiej stójki.

Wersja "na płasko";)
 Wersja "po zszyciu" :)
Wersja "na właścicielu" ;)


Sweterek w pozycji pionowej zachowuje się jakby wiedział co to jest grawitacja 
i uprzejmie dąży do celu ;) 
Musiałam po bokach, wzdłuż szwów wszyć gumki, 
żeby ograniczyć radosne rozwlekanie się dzianinki;)
 Lekkie zbliżenie ;)
Nieskromnie napiszę, że osobiście jestem zadowolona z rękoczynu (nr 46)
dziecko wbiło się w sweterek i kategorycznie odmówiło zdjęcia go z siebie:D 

2 komentarze:

  1. Bardzo ładny sweterek i fajna włóczka. Lubię z niej dziergać i jest duży wybór kolorów :). Mój syn, niestety, nie chce chodzić w robionych ręcznie rzeczach :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, znam ten "ból" ;) jeden z moich synów też mówi: "Matko, żadnych sweterków!" Niektóre dzieci są "jakieś inne" ;D
      A włóczka faktycznie miła w robieniu :) Dziękuję :)

      Usuń