wtorek, 19 lipca 2016

LLL ;) czyli Letni Look Lalek ^_^

Ja tylko tak na chwilkę;)
Szybko. Wakacyjnie ;)

Lalki w plenerze ;D 
Dzięki dobroci Mateczki Małżonka Mojego Osobistego oraz Cioteczki powyższego, które pamiętają o obdarowywaniu mnie skrawkami materiałów, moje lalunie mają nowe kiecki ;) 
wykonane, co prawda, metodą minimalistyczną, ale są ;)
Taka na przykład spódniczka w kwiaty - kawałek materiału z otworem pośrodku i przeciągniętą niteczką, do wiązania w pasie ;) w komplecie z koronkową, białą bluzeczką.
Albo pasiasta tunika - prostokąt z rozcięciem na głowę, związany w pasie "sznurkiem" ;) do dżinsowej, różowej spódnicy.
Przy szyciu granatowej bluzeczki i spódniczki zeszło mi się odrobinę więcej czasu, bo materiał wymagał podszycia ;)
Szycie błękitnej sukienki, było mało kłopotliwe ;) 
dopóki nie ubzdurałam sobie, że z koronką było by ładniej ;)

A wszystko to....
... 
przez "gatki" Szczurkowego Ojca Chrzestnego, 
który uprzejmie był i zawisł, na drzwiach Powsińskiej kolejki wąskotorowej, 
drąc sobie całkiem nowiuśkie spodenki 
(jedna z atrakcji wycieczkowych) ;P
Obiecałam mu, że "uratuję" nogawkę ;)
Dla "niepoznaki" doszyłam do spodenek, dwie praktyczne kieszenie ;) 
z czego jdna jest "kieszenią specjalnej troski", bo maskuje dziurę ;D
A że dorwałam się do igły, 
to już poleciałam po całości i lakom też się dostało ;) po kiecce ;D

Ale, ale...
żeby nie było, że nic się nie dzieje...
dzieje się, dzieje...
z Pańcią w tle ;D

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających 
i życzę udanych wakacji  

* _*

Do Zo Ba Cze Nia... ;) 
mniam mniam mniam...
jak mówił Telesfor ;D

14 komentarzy:

  1. Super kiecki wyszły ale przy kieszonkach ?i tak mimo chodem ?- fajne kreacje ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo:) a tak jakoś wyszło;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Co to za piękny fiolecik dziergasz?? Aż mi się oczy do niego śmieją:) Spodnie fajne i dobrze, że je uratowałaś:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziergam :) i drżę ze strachu, bo niteczki mi zabraknie :(
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Mi też wpadł w oko ten fiolecik, ciekawa jestem co z niego będzie. Fajny pomysł na zamaskowanie rozdarcia :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :)
      Jak tylko skończę, to się pochwalę ;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Pięknie ubrałaś lale :-)
    A to co dziergasz rozpaliło i moją ciekawość... piękny fiolet.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:)
      Pokażę ten fiolecik, już całkiem niedługo;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Mnie oczywiście najbardziej podoba się kudłata Lalunia -Psia Słodka. Zdjęcie można by podpisać, "Oto ja i coś nieistotnego w tle". Zadowolenie z siebie duże, widoczne na mordce! Naprawiłaś na medal czerwone gatki, a przy tym okazja była wykorzystać wenę szyciową, co uczyniłaś z wielkim rozmachem. Lalunie zyskały nowe, ciekawe letnie kreacje. No i mam pytanie, czy ubierasz się specjalnie do każdej robótki pod kolor i styl. Bardzo mnie intryguje lawendowy udzierg. Będę czekać na kolejne odsłony. Pozdrawiam druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z punktu widzenia jej wysokości Laluni... Zgadzam się w pełni z Twoim podpisem pod zdjęciem ;)
      Dziękuję Gabi:)
      To nie było zamierzone, ale kolor należy do moich ulubionych:)
      Pozdrawiam serdecznie Gabi:)))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak, tego z prawej strony Wisły ;)))
      Pozdrawiam Ashki:D

      Usuń
  7. Widzę, że coś fajnego się dzierga! Lalki urocze w nowych strojach:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Coś fajnego" obecnie musi poczekać na rzecz bardzo pilnego wyzwania;)
      Dziękuję Jolu i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń