poniedziałek, 12 września 2016

Owijacz i Mittenki Boucle :)

Po tych wszystkich cieniznach poczułam nieodpartą potrzebę zrobienia czegoś ciepłego, puchatego i konkretnego w dotyku ;)
Trafiło się gdzieś po drodze kilka chłodnych dni, więc pomysł na robótkę sam się pojawił ;)
Włóczka marzyła mi się od dłuższego już czasu :)
Chłód był, włóczka i pomysł na nią też... cóż było robić? ;)
No to zrobiłam :D
Owijacz - oczywiście robiłam na okrągło i przegięłam z długością, można się nim owinąć trzy razy ;D
 Do owijacza dorobiłam kaptur - może się przyda ;)
A że włóczki zamówiłam jak dla pułku, 
to i na mittenki, robione podwójną nitką, wystarczyło :)

 Chyba się trochę poplątałam ;P
 Przy tym upale, to nawet wybaczalne ;) 
każdemu mogą się zwoje (te włóczkowe też), przegrzać ;)

***

Podsumowanie dnia ;)
Soś niefyraśnie wychlondam ;)))



Rękoczyn nr 32/2016 (131)
Dane techniczne:
Wzór: Z urojeń własnych ;D 
Włóczka: DROPS Alpaca Boucle, 80% alpaka, 15% wełna, 5% poliamid, 50g/140 m, kolor ecru
uni colour (0100) oraz mix brąz (0602).
Druty nr: 5




22 komentarze:

  1. Będzie cieplutko jak temperatura spadnie:)Kaptur i mitenki do kompletu dodają uroku całości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny otulacz i jeszcze mitenki do kompletu - super ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Toś zaszalała kobieto.Otulacz cudny i bardzo praktyczny a mitenki też będą przydatne.Komplet świetny.Pozdrawiam serdecznie.
    Głaski dla Księżniczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mnie poniosło;)
      Głaski przekazane;)
      Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Świetny pomysł z tym otulaczem. Mitenki też ekstra. Super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł taki otulacz z kapturem:) a jak go można tak wielokrotnie zamotać, to żadna zima Ci teraz nie straszna. Mitenki fajnie wyglądają z tymi plecionymi sznureczkami. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko:)
      Mittenki bez tych sznurowań wyglądały jak bandaże;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Idzie jesień i taki cudny komplet będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł:) Mam motek bucle ale jeszcze nic z niej nie robiłam i nawet nie wiem jaka jest w robocie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:)
      Włóczka trochę się czepia, ale za to przerabiana podwójną nitką, samymi prawymi (mittenki), nie wywija się:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Fantastyczny komplet :-)
    Uwielbiam takie zamotki z kapturem - to moje ulubione nakrycie głowy.
    A Twój jest idealny.
    Cudne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:)
      Kaptur jest jedynym nakryciem, które ewentualnie i w ostateczności jestem w stanie naciągnąć na głowę;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Naprawdę kapitalny zestaw. ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Monika, wyglądasz jak elf, albo inne mitologiczne stworzonko. Tak dostojnie i intrygująco! Psina też to widzi i zazdrośnie pcha się na pierwszy plan. jej mina nieodmiennie mnie fascynuje. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabi:) rozpieszczasz mnie tymi słowami;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Fajne te Twoje coś. Będzie Cię cudownie grzać w mroźne dni.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) mam nadzieję, że się przyda;)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń