O psie, który jeździł... ;o)

Rozdział 1

To były całkiem zwariowane wakacje z psem w tle ;o) a raczej z psem w roli głównej powinnam napisać ;o)
Najpierw w umyśle, jak najbardziej męskim,  bo Małżona Mojego Osobistego ;o) narodził się pomysł Wakacyjnego Psiego Plecaka Podróżnego, dla naszej suczki ;oP
 Dobry pomysł, niby dlaczego my mamy dźwigać psie przydasie ;o)
 Włóczkę na plecak wybierał Małżon Mój Osobisty :o)
 Dodatki i wykonanie, mnie przypadło w udziale ;o)
 W plecaczku mieści się "kolacia", "ciastki", woreczki higieniczne i ukochany króliczek Dolly :o)

Rozdział 2

Nosidełko z kolorowej bawełnianej niteczki (którą również wybrał Małżon), zamierzałam zrobić po poprzednich wakacjach, z racji tego, że: 
po pierwsze 
- nasza sunia jest coraz starsza, 
po drugie 
- z natury nie lubi upałów i bardzo źle je znosi, 
po trzecie (chyba najważniejsze) 
- z obawy o jej przegrzanie, ponieważ ze względu na maleńką mordkę, rasa ta nie może się w naturalny sposób chłodzić ;oP
a nawet po czwarte
- ale to w rozdziale 3 ;o)
hihihi...
Torba męska ozdobna ;o)

Nosidełko bardzo nam się przydało ;o) i było nie lada sensacją ;o) 
A my mieliśmy z synem ubaw, bo Małżona-tragarza, zaczepiały dziewczynki od 1-99 lat ;o) i te, które umiały już mówić pytały: "Czy to żywy piesek?" :oD... na co Małżon Mój Osobisty grzecznie odpowiadał: "Nie. To torba" ;o)))

Rozdział 3

Po czwarte, to okazało się, że nasza ukochana, rozpieszczona suczka waży 8 kilo (zyskała przydomek "ósemka"), i po jednym spacerze na plażę mieliśmy poważne obawy o jej zdrowie :o(
Ale gdy ma się w najbliższej rodzinie Pomysłowego Piotromira, życie jest łatwiejsze :o)
Drogą zakupu nabyliśmy dwie torby na zakupy, koszyk, igły i nici :o) 
...
A po dwóch godzinach wspólnej pracy :o) mieliśmy gotowy wózek dla Ósemki ;o)
 Kawałkiem wycieraczki samochodowej (tej spod nóg pasażera), wymościliśmy dno koszyka, żeby się małej klusce łapki nie ślizgały ;oP

 Przymiarka ;o)
"Wolne żarty! Że niby Ja, mam się pokazać na ulicy w tym czymś?!"
  "No! Już lepiej! Teraz nikt mnie nie rozpozna :o)"
"Czy te człowieki mają coś z oczami? Do plaży jeszcze 10 kilometrów? :o0
To może i lepiej, że jadę ;oP"
 "O! Rajuśku! Ależ się umęczyłam!"
:o)





Rękoczyn nr: 12/2019 (215)
Dane techniczne:
Wzór: Wakacyjny Psi Plecak Podróżny ;o)
Włóczka:YarnArt Dolce, 120m/100g, 100% poliester, kolor ciemnoróżowy (766).
Szydełko nr: 5


Rękoczyn nr: 13/2019 (216)
Dane techniczne:
Wzór: Bawełniane nosidełko dla psa ;o)
Włóczka: ALIZE Cotton Gold Batik Design, 330m/100g, 55% bawełny i 45% akrylu, wielokolorowy  (4147).
Szydełko nr: 3


Komentarze

  1. Pomysł z wózeczkiem jak najbardziej popieram bo nosidełko mogło być ciut niewygodne dla psinki . Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie marudziła, że jej niewygodnie w nosidełku ;o)
      Dziękuję i pozdrawiam Lucynko :o)

      Usuń
  2. Pomysły na psie akcesoria, to macie niesamowite ;))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe pomysły 😉ile ona ma lat? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No takich psich akcesoriów jak żyję to jeszcze nie widziałam a szczególnie to wózeczka:)))) Nie dziwię, się, że Mąż budził takie zainteresowanie, bo psie dziergadła są fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydełkowe nosidełka można znaleźć w necie, wózeczek to prototyp ;o)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam :o)

      Usuń
  5. Zabawne pomysly ale jak bardzo ciekawe.Sliczne kacesoria.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne akcesoria!!!:))) Wózeczek wymiata :)) Zresztą Twój psiak jest tak słodki, że w każdym z tych gadżetów wygląda uroczo :)) Buziaki Moniczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :o) i pozdrawiam serdecznie :o)

      Usuń
  7. Ale mi się buzia uśmiechała od ucha do ucha jak czytałam coście tam zmajstrowali dla Dolly. Pomysły świetne widać, że rodzinka z Was kreatywna i pracowita. Psie akcesoria są fantastyczne, i jak widać na załączonych obrazkach, bardzo praktyczne. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzeba matką wynalazku ;o)
      Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam :o)

      Usuń
  8. Ale sie usmialam z wakacyjnego wyjazdu pieska :)))) ta psinka naprawde tak grzecznie siedziała w tym wozeczku? Jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była przywiązana dla bezpieczeństwa, ale i bez tego nie protestowała :o)
      Dziękuje i pozdrawiam :o)

      Usuń
  9. Ubawiłam się po kucyki. Pozdrawiam wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kapcie sobie zrobiłam...

Śpiworek - prawie idealny ;)

Kocyk Chevron :)