wtorek, 13 maja 2014

Mam moją Semele

Tak niewiele potrzeba, żeby spełnić swoje marzenie, trochę chęci, ciut pracy, parę metrów włóczki, odrobinę zapału, dwa druty, para rąk... ot, i mam...

... moją Semele :D
W cudownych kolorach z włóczki estońskiej (druty nr 3), w rozmiarze 204/54 cm ;) 
Wydziergałam :D

Przed blokowaniem...
 ... i po lekkim zblokowaniu :D


 Moje maleństwo nie mieściło się w kadrze, nawet wtedy, gdy robiłam zdjęcie stojąc na oparciu łóżka ;) 



Po trudach w czytaniu, rozumieniu i zrozumieniu schematu... reszta to sama przyjemność i ogromna satysfakcja z wykonania ;)
Nie jest to ideał, widziałam dużo ładniejsze wykonania tego wzoru ;) Ale to jest "Moja" Semele, jest nawet "mojsza" niż moja ;) zawiera błędy, różne kombinacje, próby, "ulepszenia" i.t.p.... no i popadłam w "samouwielbiaczenie" ;) ale to da się wyleczyć... szybko i skutecznie ;)

Następna na liście moich marzeń jest... Sweet Dream :D...

2 komentarze: