Czapa Nako Pop Mix...

z pomponem ;)
 Nabyłam tą włóczkę w ilości "sztuk jeden" ;)
  Bez pomysłu, bez przeznaczenia, ot tak, bo kolory mi się spodobały ;) 
i oczywiście raczyłam o niej zapomnieć zaraz po schowaniu do pudełka ;)
Przy okazji szukania innej włóczki,  ten kolorowy moteczek sam wpadł mi w ręce ;)
A skoro wpadł, to musiał ponieść tego konsekwencje ;)
Efektem jest grubaśna dzianinka, dziergana zwykłym francuzem,  
o wszystkim znanym kształcie ;o) 
wykończona kudłatym futerkiem ;)
Na "ludziu" też "jako nako w pop mixie" wygląda ;o)
szczególnie, że w cieniu ;o)

***

A przy okazji ;o)
Do mojej "noszalnej" czapki (tu), dorobiłam szaliczek... 
tak,  do kompletu, żeby był ;oP



🐾🐾🐾

Psiemyślenia egzystencjalne o poranku ;o)






Rękoczyn nr: 4/2019 (207)
Dane techniczne:
Wzór: Czapka
Włóczka: Nako Pop Mix, 25% wool, 75% acrylic,  120m/100g, kolor: melanż (86754).
Druty nr: 6


Rękoczyn nr: 5/2019 (208)
Dane techniczne:
Wzór: Szaliczek Treppenviertel Cowl by Nicola Susendo do czapki Copy.Cat C.C beanie by Emily Ingrid ;o)
Włóczka: PHILDAR Phil Nuage Legerete, 72% merino wool i 28% polyamide, 50 g/148 m, kolor Perle (112).
Druty nr: 5


Komentarze

  1. Ta kolorowa jest boska:) Muszę sobie koniecznie taką zrobić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak uczyń Basiu :o)
      Dziękuję i pozdrawiam :o)))

      Usuń
  2. I Ty Moniko znowu czapkę popełniłaś? I założyłaś! Świat się zmienia! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co miałam zrobić z jednego motka? ;oD wystarczyło tylko na czapkę ;o) Świat się nie kończy - to była tylko przymiarka do zdjęcia ;o)
      hihihihi...
      Skończyłam kolejny berecik - czeka na zdjęcia ;o)
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Reniu :D

      Usuń
  3. Fajne komplety, ale nie ukrywam, że kolorowa najbardziej przyciągnęła moje oko :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi :) Moje oko przyciągnęła już w pierwotnej postaci ;) motki ;)
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :D

      Usuń
  4. Pieso cudny :) fajna ta kolorowa czapeczka i aż się buzia uśmiecha, jednak zdecydowanie moim faworytem jest popielaty komplet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popielaty jest "noszalny";) a raczej był, bo za ciepło teraz na czapkę ;) 10°C... w lutym? ;)))
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Aniu :o)

      Usuń
  5. Bardzo ładna i kolorową czapka :-) Na poprawę nastroju w pochmurne dni :-)

    Pozdrawiam K:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa ;) z mojego punktu widzenia, bardziej do patrzenia niż noszenia ;) czyli oczy cieszy ;)))
      Dziękuję bardzo :)))
      Pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kapcie sobie zrobiłam...

Śpiworek - prawie idealny ;)

Kocyk Chevron :)