czwartek, 4 maja 2017

Kulinarnie... szydełkiem ;o)

Próbuję zaprzyjaźnić się z szydełkiem ;o) na razie jesteśmy na "Per Pani", ale chyba wszystko idzie w dobrym kierunku ;o)
Mam "wielkie plany" związane z szydełkowaniem, ale aby mogły się spełnić potrzeba mi treningu ;o)
Kiwi, truskawki i borówki amerykańskie ;o) 
miały być jagody, ale jakieś duże i przerośnięte mi wyszły ;o)
Truskawki mają oddzielnie robione szypułki, zdjęcie mało wyraźnie, ale jedyne, więc zamieszczam ;o)
Całość, po zszyciu wygląda tak :o)
Chustecznik na jasnym i ciemnym tle ;o)
 [darmowy wzór, również w wersji obrazkowej ;)]
Zabrakło mi jasnej włóczki na dolną warstwę bitej śmietany, 
wykończyłam więc dół inną, ciut ciemniejszą w odcieniu bawełenką ;o)
Mało mi było ;o)
"Upiekłam" więc drugie, czekoladowe ciasto ;o)
Udekorowałam je dokładnie tak jak wersję śmietankową ;o)
Truskawkami, kiwi i borówkami :o)
Prócz bitej śmietanki dodałam jeszcze ściekającą gorzką czekoladę...
to dla łasucha, który dostanie czekoladowy chustecznik ;o)
Oba chusteczniki z "lotu ptaka" ;o)
Plasterek cytrynki "zrobił się" jakoś tak bez celu ;o)



🍒🎂🍨🍹🍓


Phi, też mi coś :o)
Ciasta, które nawet nie pachną ;o)
Co innego taka dobrze ułożona (na kanapie) suczka ;o)
Leży i pachnie ;o)




Rękoczyn nr 14/2017(153)
Dane techniczne:
Wzór: Chusteczniki - znalezione na Pintereście :o)
Włóczka: Kotki, kocurki, resztki akrylowych nitek, co mi w ręce wpadło a pasowało kolorystycznie ;o)))
Szydełko nr: 3




21 komentarzy:

  1. Kochana Twoje ciasta nie tylko "smakowite" ,ale jak przydatne sunia bije wszystkie znane mi pieski.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Nino i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Świetne motywy owocowe. Tak wykończonych prac jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale apetyczne są te chusteczniki:) Baaaaaaaaaaaaardzo mi się podobają:) A Panna pachnąca chyba jakiś salon piękności odwiedziła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ashki:)
      Salony psiej urody nie dla Laluni, tam czeszą i strzygą beznamiętnie ;)))
      Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  4. Do schrupania Moniko Twój chustecznik! Nie dość, że apetyczny to jeszcze perfekcyjny. Z szydełkiem Ci po drodze, żadne treningi nie są potrzebne. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :) potrenować muszę, by pewności nabrać ;)
      Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  5. Jeśli w ramach treningu robisz takie cudeńka to co będzie później?:) Bardzo fajny film pomysł:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Później? Kocyk :D...
      Dziękuję Basiu i pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  6. Ale smakołyki :) Cudowne! Podziwiam i też takie chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Podlinkowałam przepis na to ciasto ;) Zachęcam do "pieczenia", zakalec nie wyjdzie ;)))
      Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  7. Mniam:) Wygląda bardzo apetycznie i ma zero kalorii. To się nazywa deser idealny;) Przepiękne! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi...
      Samo zdrowie!;) A i usta po "konsumpcji" jest czym obetrzeć ;)))
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  8. No może i nie pachną, ale wyglądają bajkowo wręcz! Wymyśliłaś pięknie te smakowite osłonki. Uwielbiam taki właśnie ciepły klimat. Szydełkowanie wychodzi Ci super.
    Buziaki i pogłaski dla wybrednej dziuni!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) nie wymyśliłam, zrobiłam wg wzoru z internetu ;)
      Staram się ;)
      Pogłaski przekazane :)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Niesłychany pomysł! Przez kilka dobrych chwil musiałam się zastanawiać, do czego to apetyczne ciasto tak naprawdę służy. Gratuluję wykonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi :) to tylko chusteczniki :)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Ale ciacha :) jak najwyższej klasy wyroby cukiernicze. Zaczarowałaś chyba szydełko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń