poniedziałek, 12 marca 2018

Paputki ;o)

Wypatrzyłam je na Pintereście i "strasznie" mi się spodobały ;o) takie słodkie,  cukierkowo-pudrowe paputki, w których zastosowano aż 6 różnych wzorów :o)

A czasu miałam duuużo ;o) 
Wirus (jak co roku zresztą), przytargany ze szkoły przez Grzesia, poza jego uziemieniem, raczył uprzejmie i mnie potraktować z odpowiednią, tylko sobie znaną mocą, zmuszając do grzecznego ułożenia się w łóżeczku ;o)
Czasu więc miałam sporo ;o) to znalazłam ;o)
Moje paputki są różnokolorowe, bo robiłam je z napoczętych motków, celem ich wyrobienia i tak trochę na próbę, z ciekawości ;o) 
 Poza kolorami, moje paputki różnią się jeszcze tym, że w prawym kapciu użyłam wzoru jeżykowego, a w lewym oczek lewych ;o)
 "Zapiętki" kapci ;o)
 tu dla odmiany, lewy kapeć wygląda staranniej, w prawym coś przekombinowałam na łączeniu ;o)  
Popracować muszę na łączeniem wzorów i kolorów ;o)
 oraz zdecydować, która wersja bardziej mi się podoba ;o)
 Paputki od spodu ;o)
 i tu również są widoczne różnice w sposobie łączenia spodu kapci z boczkami ;o)
Następne będą jednokolorowe ;o)


🐾🐾🐾

Łapy, łapy, cztery łapy...
a na łapach pies kudłaty... ;o)



Rękoczyn nr 2/2018 (183)
Dane techniczne:
Włóczka: Elian Klasik, 100% akryl, 50g/125m, kolory: fiolet (5862), pudrowy róż (2197), jasny turkus (280) oraz szmaragdowa zieleń (132) ;o)))
Druty nr: 4


20 komentarzy:

  1. Urocze paputki:) Też myślałam o zrobieniu jakiś kapciuszków, jakiś skarpetek, żeby wyrobić trochę resztek włóczkowych i zawsze wpada mi na druty coś większego. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) No, to szczerze Cię zachęcam do wyrobienia resztek za pomocą tych kapci:)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. kapciuszki wyszły piękne i na pewno cieplutkie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ciepłe, choć to akrylowa włóczka ;)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Fajniutkie bambosze, świetne użycie różnorakich wzorów, a do tego są i tak pozytywnie kolorowe.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam gdzieś te kapcie ale Twoje są ładniejsze:) Ważne, żeby były ciepłe:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczne, cukiereczki i co ja tak nazywam-Twoje kapcie. Są super, fantastyczne. Podziwiam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapcie sa ,,oryginalne''Piekna robota.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne i pewnie cieplutkie kaputki. Mi też przydałyby się takie, bo marzną mi często nogi. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie są cieplutkie.
      Dziękuję Małgosiu i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń