Posty

Rękoczyn nr: 10/2020 (241) Brioszkowa "Ryjówka" ;0)

Obraz
W naturze Ryjówki to śliczne małe gryzonie :0)  I całkowicie nie mają nic wspólnego z moimi "Ryjówkami" ;0) no, może poza nazwą ;0) Ale zanim pokażę moją "Ryjówkę"... pochwalę się kwiatkami, które wczoraj dostałam od dzieci moich kochanych :0) Moje maseczki służą do ochrony zdrowia :0)  A z racji tego, że są przymusowe budzą wśród ludzi skrajne emocje,  co oczywiście nie oznacza,  że nie mogą być różne,  zabawne, dekoracyjne lub wymyślne ;0)  byle spełniały swoje przeznaczenie :0) My mamy "Ryjówki" dziergane, szydełkowe i szyte z bawełny, płócienka jak i z impregnowanego wojskowego goreteksu :0)  ale już je pokazywałam ; 0) Tym razem mam dwukolorową "ryjówkę" robioną brioszką :0) Brioszką, czyli idealnie dwustronnym ściegiem :0) Maseczka jest przystosowana do takiego rodzaju noszenia ; 0) Moja brioszkowa "Ryjówka" zaopatrzona jest w dwa splatające się sznureczki, służące do podtrzymywania chusteczki higienicznej wewnątrz ;0)
🐾🐾🐾
Każ…

Rękodzieło nr 1/2020 (1) "Alcedo Shawl" :o)

Obraz
Chusta została całkowicie zaprojektowana i wykonana w czasie kwarantanny. Zimorodek jest maleńkim bajecznie kolorowym, pięknym i chyba moim ulubionym ptaszkiem, którego z naturalnych przyczyn mieć nie mogę ;0)
ale mogę mieć chustę w radosnych, energetycznych barwach, całkiem na wzór skrzydełek Zimorodka ;0)
Znalazłam wzory, które dałyby lekkość chuście i jednocześnie nie wyglądały jak liście, a raczej przypominały piórka :0)
Nabyłam w Kokonku włóczkę o tej samej nazwie ;0) i z zapałem zabrałam się za "radosną twórczość własną" ;0)
Efekt nie do końca odpowiada mojej wizji pierwotnej ;0) ale jest zadowalający :0)  Chustę skończyłam już jakiś czas temu, ale z powodu zakazu "szwendania się" po parkach, ulicach tudzież lasach lub innych deptakach, musiałam ze zdjęciami do sesji balkonowej poczekać na odpowiednią pogodę ;0)
Zresztą z blokowaniem chusty, musiałam również czekać na odpowiednią chwilę ;0) bo wyszła mi ogromna ;0) choć nie zużyłam całego kokonka włóczki :0)…

Również ręcznie, choć nie dziewiarsko ;0)

Obraz
Dlaczego ręcznie? ;0) Ano dlatego, że maszyna do szycia, to szatańskie ustrojstwo ;0)))
Tak wiem, jestem " konserwą" ;0)  Gdyby, chodziło o Małżona Mojego Osobistego, powiedziałabym, że jest "Starym Niereformowalnym Upartym Capem, i że w dobie ciągłego rozwoju techniki człowieczej nie idzie z duchem czasu" ;0)  ale tu o mnie rozchodzi się ;0)  więc...
Siedzimy oboje i szyjemy  maseczki :0))) Oboje :0) Nie pomyliłam się :0) Małżon Mój Osobisty, za sprawą Mateczki swojej, bardzo sprawnie posługuje się igłą i nitką :0) Żeby nie było wątpliwości :0) Obie nasze Rodzicielki są na "TY" z maszynami do szycia :0) Moja Mama z zawodu jest krawcową, a Mama Małżona Mojego Osobistego z zamiłowania, popartego doświadczeniem i kursami odpowiednimi :0) A ja, jak ten "beton" ;0)  Igła, nitka i...
 jedziemy ;0))) "Zajechaliśmy" tak razem, nawet spory kawałek drogi ;0) a wspólne szycie maseczek nie jest naszą pierwszą krawiecką przygodą ;0)
Może ja teraz…

Podsumowanie sześciu lat dziewiarstwa na dzień przed Wielkanocą w dobie pandemii Koronawirusa ;0)

Obraz
Kumulacja? Mogłabym dodać do tego jeszcze kilka realnych zdarzeń, ale lepiej nie wywoływać wilka z lasu ;0) co oczywiście nie zmienia faktu, że tak jak większość z ludzi staramy się oswoić "KoronaPotwora" na różne sposoby, okpić, wyśmiać, umniejszyć czy po prostu odsunąć w niepamięć, co nie jest łatwe. Zajmę się więc podsumowaniem :0) 🌺 🌺 🌺 10 kwietnia 2014 roku opublikowałam pierwszego posta :0) nieudolnie z wybałuszonymi oczami z przerażenia, stertą ogromnych obaw i bijącym, w trybie wskazującym na stan przedzawałowy, sercem ;0) Dzisiaj mija 6 lat :0) moje posty w większości powstają na komórce - "luz w ramionkach", jak mawia Ptaszyna, moja koleżanka z pracy :0)
Przez te kilka lat trochę się w moim/naszym życiu wydarzyło ;0) ale to... zupełnie inna bajka ;0)  A co się działo?  A! Tym to dzielę się z Wami  prawie na bieżąco ;0) 🌺 🌺 🌺 Z przyczyn, nie ode mnie zależnych, podsumowanie pięciolatki się nie ukazało :0( a i w tym roku nie jest tak prosto, biorąc p…