niedziela, 17 czerwca 2018

Separacja :o)

Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy zainteresowani są moim efektem ubocznym dziewiarstwa, jakim stało się robienie ubranek dla moich lalek ;o)

Sama również tego nie planowałam ; o) ale skoro lalki zajęły znaczną część mojego bloga o dzierganiu, że o regale nie wspomnę ;o) to wypadałoby uporządkować obie pasje ; o)

W tym celu utworzyłam bloga 
na którego serdecznie zapraszam 
zainteresowanych, zaciekawionych 
lub po prostu 
zagubionych, przypadkowych człowieków ;o)

Wszystkie (mam taką nadzieję), dotychczasowe wpisy dotyczące lalek skopiowałam na nowego bloga, zachowując chronologię ;o) 
Nadal nanoszę poprawki i pewnie jeszcze jakiś czas mi to zajmie, ale to już tylko kosmetyka ;o)

Na zachętę zostawiam zdjęcie ślicznej Sydney :o)
której prześliczna twarzyczka... ;o)
No właśnie! 

Zapraszam serdecznie do zwiedzania

😃😁😆



Zapomniałam! 
Dolly zostaje na tym blogu, ktoś musi tu wnosić piękno ;o)
choćby te kudłate ;o)