Posty

Rękoczyn nr: 313 (1/2024) "Lucy's sweater" - test

Obraz
 Renia nie pozwoliła mi na zbyt długie "nicnierobienie". Zaraz po nowym roku zaproponowała udział w testowaniu jej nowego projektu - sweterka, który roboczo nazwałam sobie "Lucysią". Wiedziałam, że praca przy jej projekcie będzie samą przyjemnością, więc zgodziłam się prawie natychmiast. Prawie, ponieważ miałam obawy, że mogę nie podołać. Ale nie zawiodłam się! Reni projekt jak zwykle był dopracowany co do oczka, a moje obawy były tylko moje ;0) Uzgodniłam z Renią, że będę robiła sweterek w rozmiarze "4", a z racji tego, że jestem już w wieku, w którym nie bardzo lubi się (za przeproszeniem), "lizanie po plecach", a wszelkie zimne podmuchy wiatru powodują "brrrr" (lub jaką inną lambalunę czy lumbago), to zrobię dłuższą dostosowaną do wieku wersję ;0) Wymyśliłam sobie, że moja wersja sweterka będzie cieniowana. Zaczęłam od jasnego niebieskiego - zakończyłam granatowym. Przy czym bazowa włóczka pozostała bez zmian, a cieniowanie robiłam p

Podsumowanie Roku Dziewiarskiego 2023.

Obraz
 Miniony rok nie należał ani do miłych, ani tym bardziej do udanych, ani nawet do bogatych w udziergi. A przynajmniej tych ukończonych, bo tych rozgrzebanych zostało mi co najmniej drugie tyle. Pewnie je skończę z czasem i zaliczę na poczet roku obecnego. Nawet być może, że pochwalę się nimi nie "dorabiając" im historii. A może je spruję, bo wspomnienia z nimi związane są zbyt bolesne...  I nadam niteczkom nową formę... Póki co ukończyłam w 2023 roku parę chust, sweterków i innych drobiazgów oraz wzięłam udział w kilku testach dla  Reni. Styczeń 2023. Luty 2023 Marzec 2023 Kwiecień 2023 --- Maj 2023 --- Czerwiec 2023 --- Lipiec 2023  Sierpień 2023 --- Wrzesień 2023 Październik 2023 Listopad 2023  Grudzień 2023   Poza tym, pomimo wszelkich przeciwności losu, a nawet wbrew sobie - bo tak postanowiłam - byłam na Drutozlocie w Toruniu i na dwóch targach Woolfashion w Warszawie. To tyle. I mało i dużo. Zależy jak na zagadnienie spojrzeć. - - - - - - - - Dziękuję bardzo za ciepłe s

Rękoczyn nr: 312 (17/2023) "Lost in Time"

Obraz
 Jesienny w kolorystyce, zrobiony z ogromnej wdzięczności i oddany w opiekuńcze ręce wspaniałej kobiety-lekarza, ordynatorki.  " Lost in Time "  W listopadzie odeszła moja Mama... Potrzebuję czasu, aby odbudować świat.  Myślę jednak, że wrócę tu za jakiś czas. 🐾🐈🐾 On też nie rozumie dlaczego znowu został sam. Dane techniczne Wzór: " Lost in Time " autorstwa Johanny Lindahl. Włóczka: Kokonki - Merino 765/1200m/3nitki, Merino .../1200m/3nitki oraz Mono Merino kolor miodowy ze złotą nitką/250m/3nitki. Szydełko nr: 3 Wymiary chusty: 220/100 cm, po lekkim blokowaniu, ale bez chwostów.

Święta, święta...

Obraz
🎅🏻☃️🎄🛍️🎁🎄⛄🎅🏻 Zdrowych, spokojnych, cichych i rodzinnych  Świąt Bożego Narodzenia oraz  Szczęśliwego Nowego 2024 Roku. 🎅🏻☃️🎄🛍️🎁🎄⛄🎅🏻 Dane techniczne Wzór: " Jolly Holly Days ".

Rękoczyn nr: 311 (16/2023) Among Flowers Mittens.

Obraz
 Kolejny projekt Reni z serii "Among Flowers", tym razem mittenki. Noooo... przecież nie mogłam nie zgłosić się do przetestowania tego projektu. Mittenki zaraz po chustach, są najważniejszym dodatkiem garderobianodekoracyjnym, w moim dziewiarskim świecie. Co prawda testowe mittenki chusty nie mają, tylko mały kominek z motywem kwiatków (tak, co by do pary było), ale chusta " Among Flowers ", którą dziergałam również w ramach testu, do kompletu swoją parę mittenek dostanie, z czasem. Pochwalę się nimi  bezwstydnie za czas jakiś. A wracając do mittenek. Zrobiłam dwie pary ponieważ nie mogłam zdecydować, która opcja będzie mi bardziej odpowiadała. Zaczęłam od szarych z pomarańczowym kwiatkiem. Wydały mi się trochę "smutne" kolorystycznie. Zdecydowanie potrzebowałam czegoś bardziej radosnego, energetycznego. Narzuciłam na druty oczka i zrobiłam pomarańczowe mittenki z szarymi kwiatkami. O!  I taka wersja zdecydowanie bardziej mi się spodobała, ale by mieć komp