Jestem szczęśliwą matką, wszystkich czterech chłopaków, z czego prze(w/r)ażająca większość, jest już dorosła ;o) oraz szczęśliwą żoną w słusznym wieku ;o) i babcią najśliczniejszej Gwiazdeczki w galaktyce ;o)
(Aktualizacja z września 2024)
Przy nie koniecznie świadomym, większym lub mniejszym zaangażowaniu moich bliskich dobiłam do wieku, w którym spełnia się własne marzenia ;o)
Uprzejmie staram się je powolutku realizować ;o)
w związku z czym:
1 - nabyłam sobie psa, a nawet suczkę ;o) na punkcie której zwariował nawet Małżon Mój Osobisty ;o)
2 - oddałam się całkowicie pasji dziergania i wyznaję zasadę, że "dzień bez dziergania jest dniem straconym" :o)
3 - jako dziecko marzyłam o lalce Barbie... Małżon, gdy się o tym dowiedział... poprosił Mikołaja, aby przyniósł mi jedną pod choinkę :o)...
...dalej samo poszło ;o)
Obecnie mam ich 33 ;o)
Mam jeszcze dwa marzenia :o) ale są tylko moje ;o) i póki co, nie podzielę się nimi ;o) no, chyba, że się spełnią :o)
***
Jedno z moich największych marzeń...
...nie spełni się już nigdy ;o(
Zostanie na zawsze w sferze moich niespełnionych i niewypowiedzianych marzeń i cudownych wspomnień ;o(
Nasze, moje życie zmieniło się bezpowrotnie 29.10.2024 r.
💔🧸💔
O godzinie 21:35 nasz świat się zatrzymał ;0(
***
Nie lubię dziergać "na zamówienie", stres z powodu obawy, że nie podołam wymaganiom "klienta", który towarzyszy mi podczas pracy odbiera mi całą przyjemność dziergania :o(
Unikam więc tego jak ognia ;o) choć czasem w wyjątkowych sytuacjach się skuszę ;o)
Unikam więc tego jak ognia ;o) choć czasem w wyjątkowych sytuacjach się skuszę ;o)
Za to lubię coś zrobić i oddać w dobre ręce :0)
i w myśl słów Alberta Einsteina robię wszystko, by dobrze się bawić ;0)
"Kreatywność to inteligencja, która dobrze się bawi" - Albert Einstein