... lub jak kto woli - rowerem ;o)
Rower jest własnością osobistą "B", ale pożyczyła Marley... do zdjęcia ;o) a raczej do zdjęć ;o)
Miejski rower, kiedyś zwany "Damką", to ubiór też raczej należało wybrać mało sportowy ;o)
Osobiście nie wpadłabym na taki pomysł, żeby na rower wybrać się w spódnicy, ale podobno czasy się zmieniają.
Trzeba "wyglądać" w każdej sytuacji ;o)
Panna Marley lubi ciuszki :o)
Wybrała na przejażdżkę rowerową nowy, szydełkowy komplecik ;o)
składający się z topiku, spódniczki i pasującej chusty, by w razie chłodu osłonić ramiona ;o)
Jak każda, nawet ta najmniejsza kobieta, Marley potrzebuje shopperki - torebki w tym sezonie bardzo pożądanej i niezbędnej w razie zakupów ;o)
Torbę zrobiłam jako próbkę, wyszywając wzory resztkami włóczek na plastikowej kanwie :o)
Nie jest idealna, ale na wycieczkę lub kilogram kartofli wystarczy ;o)
Za to rower!
Ten zasługuje na szczególną uwagę :o)
To, że posiada bagażnik, światło na dynamo, prawdziwy łańcuch, obrotowe koła i (przepraszam za wyrażenie) pedały ;o) to widać :o) ale trzeba się przyjrzeć, aby zobaczyć wentyle(!) i sprężyny pod siodełkiem :o)
Wycieczka się udała i trochę żal, ale może kiedyś, jeszcze...
Wracamy do domu, bo zaczyna się chmurzyć, a parasolki jeszcze nie zrobiłam ;o)
🚴🚵🚴🚵🚴
Ufff...
To ja odpocznę ;o)
Wyczerpujący spacer ;o)
MINIRĘKOCZYN NR: 7/2o18 (16)
Dane techniczne:
Wzór: Top ;o)
Włóczka: Kordonki z domowych zasobów własnych ;o)
Szydełko nr: 2
MINIRĘKOCZYN NR: 8/2o18 (17)
Dane techniczne:
Wzór: Spódniczka ;o)
Włóczka: Kordonki z domowych zasobów własnych ;o)
Szydełko nr: 2
MINIRĘKOCZYN NR: 9/2o18 (18)
Dane techniczne:
Wzór: Chusta ;o)
Włóczka: Kordonki z domowych zasobów własnych ;o)
Szydełko nr: 2
Sunia wygląda jakby to ona sama się najeździła na tym rowerze. A komplecik jak zwykle jest czaderski. Teraz na rower to tylko zwiewne sukienki... :)
OdpowiedzUsuńDla Dolly każdy spacer jest złem koniecznym ;)
UsuńZwiewnie, romantycznie. Hmmm... muszę zweryfikować poglądy;)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Reniu :)))
Świetna sesja :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, Małżon się starał ;)
UsuńCiekawa sesja komplecik ładny ale faktycznie ten rower przyciąga uwagę:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu i pozdrawiam :)
UsuńPodziwiam za taką piękną sesję zdjęciową :) A psinka widzę, że padła po spacerku ... Pańcia pewnie też :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPies "padł" na myśl o spacerku ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Wspaniała sesja minirękoczynów (nigdy nie dziergałam takich maleńkich form.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam słonecznie :)
Dziękuję Nino :)
UsuńWcale nie są takie maleńkie, Marley ma 40 cm wzrostu ;) aż ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Świetna lalka. Cudownie opowiedziana historyjka :) A rower - cudowny! i te szczegóły ... Pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńBędzie jeszcze nie jedna sesja z rowerem w tle, bo mamy już własny ;)))
Pozdrawiam serdecznie :)