czyli "docelowy" ;o)
Bordowy Berecik Izy :oD
wg. szczątkowego opisu znalezionego na Pintereście ;o)
Na próbę zrobiłam szary beret z Karismy :o) bez wahania zabrałam się więc, za dzierganie bordowego beretu :o)
Tym razem użyłam cieńszej wełenki, ale w zamian robiłam podwójną nitką :o)
Proces suszenia i blokowania sprawdził się przy szarym berecie ;o)
zastosowałam ten sam sposób i tym razem ;o)
z maleńką różnicą ;o)
z maleńką różnicą ;o)
użyłam większej pokrywki, bo rozmiar beretu miał być taki jak na zdjęciu przy opisie wzoru ;o)
Zmodyfikowałam też opaskę, wykańczając ją po lewej stronie, dodatkową "warstwą" składającą się z opaski utworzonej na podniesionych z boku oczkach i przerobieniu pojedynczą nitką, w poprzek do opaski zewnętrznej :o) tak by część beretu zasłaniająca uszy, odpowiednio je chroniła, osłaniając od wiatru i zimna :o)
Całość wygląda tak :o)
Tym razem zdjęć na "ludziu" nie będzie, bo beret błyskawicznie wylądował u swojej właścicielki ;o)
Iza z kolei (a raczej z braku czasu z powodu napiętego grafiku, zajęć mniej lub bardziej stałych, bo o tym, że wymagalnych natychmiast pisać nie trzeba), pognała w sobie tylko znanym kierunku z beretem w torbie ; o) bo ciepło się porobiło tej zimy ;o)
W związku z powyższym, przechodząc na poniższe ;o)
Wypadło mi zadowolić się tym, co mam ;o)
czyli zdjęciami czysto technicznymi, bez "wkładu" własnego ;o)
Rękoczyn nr: 6/2019 (209)
Dane techniczne:
Wzór: Beret ;o)
Włóczka: DROPS Alpaca mix, gr. włóczek A, 100% alpaca, 167m/50g, kolor: bordowy (3969).
Druty nr: 3,5mm
Bardzo fajny beret i ten poprzedni próbny też mi się podobał.Ja w prawdzie czapkowa nie jestem, ale lubię popatrywać i popodziwiać wszelkie nakrycia głowy. Patent z blokowaniem na pokrywce - bezcenny, cudny w swojej prostocie i najważniejsze, że efektywny. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńTo tak, jak ja ;) wolę patrzeć na czapki ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Bardzo dobrze. Nie mogło być inaczej.
OdpowiedzUsuńTak, wiem ;)... technicznie rzecz ujmując :)))
UsuńDziękuję Reniu i serdecznie pozdrawiam :D
Hihihi...
Bardzo fajny! Kolor super i splot :))) Jak zawsze podziwiam :) Miłego dnia życzę!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam :D
UsuńBerety są wspaniałe i kolorystycznie i wzory.Bordowo-fioletowy jest piękny.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Dziękuję Nino i serdecznie pozdrawiam :D
UsuńWolę czapki ale berety ładnie wyglądają:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu :o)
UsuńPozdrawiam :D
Na nowo zachwycam się beretami, szczególnie w Twoim wykonaniu :-)
OdpowiedzUsuńŚwietne!
Bardzo dziękuję Olu :o)
Usuńwow jak dla mnie bomba, pojęcia nie mam jak robić berety ;) :)
OdpowiedzUsuńTen, bardzo prosto :o)
UsuńRobisz opaskę, pasująca obwodem na głowę, następnie z boku dobierasz oczka, dwa z jednego :o) przerabiasz ok 14 cm na wysokość, nie licząc szerokości paska i zmniejszasz... jak czapkę ;o) ot i wszystko :o)
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :O)
Moniko fajny beret zrobiłaś :)).
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i pozdrawiam :O)
UsuńBardzo, bardzo ładny berecik. Extra pomysł z tą pokrywką. Ja chyba bym na to nie wpadła. ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
Ja też nie "wpadłam" na pokrywkę sama ;) W internecie znalazłam wersję z talerzem :) pomysł sam w sobie super, tylko ja potrzebowałam czegoś większego :)
UsuńDziękuję i pozdrawiam serdecznie :D