Postanowiłam zajrzeć w sekretne miejsce i sprawdzić ile dóbr zgromadziłam;)
Okazało się, że...
... kilka(?) moteczków zaledwie ;)
Do tego wzory, które w ilościach przemysłowych "mieszkają" w segregatorach, w formie papierowej ;)
Jak się okazuje, taka forma przechowywania danych jest bezpieczniejsza ;) Zawsze mogą podpalić jakiś kolejny most, światłowody szlag trafi i stronę ze wzorami będzie można obejrzeć dopiero w 2017 roku, przy dobrych układach ;P
Czyli pełnia szczęścia ;)
Te szlachetne wełenki mają już wyznaczone "zadania" i przypisane wzory...
Bawełna, bambusik, akrylik...
Moherki...
Akryle i mieszanki...
... i to wszystko (na zdjęciach po jednym moteczku) zostanie przerobione ;)
To nie jest całe "dobro", bo nie uwzględniłam na zdjęciach motków, które dostałam "w spadku" od byłej dziewiarki, koleżanki z sanatorium, Cioci - Małżonka Mojego Osobistego - Marylki, która to koleżanka, za pośrednictwem Cioci, obdarzyła mnie włóczkami wszelakimi :)
ufff :)
ale namieszałam, aż sama pogubiłam się gdzie mam przecinki powstawiać ;)
Nie "obfociłam" również tych włóczek, które są aktualnie przerabiane :)
I jedyne, czego mi brak, to czas.
Pomysły wciąż nowe rodzą się w mojej głowie, a czas?
Gdzie jest mój czas?;)))
I dlaczego jest taki krótki? ;D
p.s.
W poniedziałek odbiorę, dwa zamówione moteczki, takie malutkie;) mają już przeznaczenie ;)
Będzie z nich piękny szal... ciii
piękne kolory. ! :) ahhh ten czas ucieka Nam nie ubłaganie. !! :) pozdrowienia - Pati.
OdpowiedzUsuńPiękne i z przeznaczeniem ;)
UsuńPozdrawiam :)
A ja myślałam, że chcesz się podzielić:)) Ten chaberek na pierwszym zdjęciu jest niczego sobie:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPodzielę się... zdjęciami gotowych robótek ;)
UsuńW rzeczywistości chaberek jest na ostatnim zdjęciu, obok żółtego :) A na pierwszym jest piękny odcień granatu ;) ale to już przekłamanie aparatu, nie moje ;)
Pozdrawiam:)