Wszyscy, kto mógł oczywiście wybrali się na "akcję" wspólnego dziergania ;o)
i ja też takie plany miałam :o)
Ale, plany planami, a rzeczywistość sobie ;o)
Za to w niedzielę też było pięknie, słonecznie i plenerowo a nawet "drucianie" i z niespodzianką ;o)
Plenerowo :o)
Moje lalki w nowych, letnich kreacjach ;o)
Było bardzo słonecznie :o)
Z niespodzianką :o)
która czekała na mnie u Teściów Moich Kochanych :o)
Cudowne, papierowe (Qulingowe) kwiatuszki, które dostałam od Pani Jadzi z Klubu Za Regałem Biblioteki Publicznej we Włochach :o)
Gdzie, poza czytelniczymi, organizowane są przeróżne spotkania wykraczające daleko poza umiejętność samodzielnego czytania ;o)
🍓🍏🍒🍋🍇
Oczywiście też "publicznie" dziergałam ;o)
z zestawem grzewczym na kolanach ;o)
Rękoczyn nr 18/2017(157)
Dane techniczne:
Wzór: Ubranka dla lalek :o)
Włóczka: resztki z zapasów domowych ;o)
Szydełko nr: 2 i 3
plenerowo wyszło wspaniale modelki w pięknych kreacjach i kolanogrzej wspaniały :).
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dziękuję Ninko i pozdrawiam serdecznie :o)
UsuńPrawdziwy pokaz mody dla lalek, a i wybieg w pięknych okolicznościach przyrody. Świetne te ubranka szydełkowe, dobrze ze moje lalki dawno temu wydane w świat bo by pozieleniały z zazdrości o takie ciuchy ;) "Zestaw grzewczy" w każdej swojej "postaci" pełen uroku :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję bardzo i pozdrawiam :D
UsuńJuż niedługo moje dziecko zacznie bawić się lalkami sasasasa! Gorzej jak uzna że sama lepiej wydzierga/uszyje im stroje. Wtedy strzelę focha (żarcik :)) i zacznę kolekcjonować lalki. Brakuje mi tej zabawy z szyciem dla lalek.
OdpowiedzUsuńhihihi... nie "focha" ;) tylko o zestaw dla małej dziewiarki/krawcowej będziesz musiała się postarać ;)))
UsuńWszystko jeszcze przed Tobą ;)
Pozdrawiam :D
Jak ja uwielbiam Twoją twórczość Kochana !!!!!Podziwiam i podziwiam !! Lalunie wyszły złapać słoneczka, a kwiatuszki qullingowe przez moment myślałam że naturalne hahaha :) Buziaczki Kochana :*
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję Szymciu, jak zwykle mnie rozpieszczasz ;)
UsuńBuziole :*
Lale w roli głównej. Wyglądają zjawiskowo w tej scenerii. Piękne im ubranka zrobiłaś Moniko. Fajny sposób na zagospodarowanie resztek. Pozdrawiam serdecznie :)).
OdpowiedzUsuńDziękuję Małgosiu i pozdrawiam serdecznie :D
UsuńA co ładnego dziergasz?
OdpowiedzUsuńChustę :) Już skończyłam, właśnie się blokuje :) kilka fotek i za tydzień pokażę :)
UsuńPozdrawiam Basiu :)
Śliczna letnia kolekcja dla lal i termofor przesłodki:) Nie przeszkadzało jej ciągnięcie włóczki z kłębka? Wygląda jakby spała niewzruszona, że jej pańcia coś tam gmera z tyłu. Papierowe kwiaty fajnie umagiczniły zielony zakątek.
OdpowiedzUsuńBuziaki!:))
Bardzo dziękuję :)
Usuń"Termofor" rzeczywiście spał, bite dwie godziny, aż całkiem mi nogi zdrętwiały;)
Buziaki :D
Nominowałam Cię do liebster Award i byłoby super, gdybyś znalazła chwilę na zabawę:)
OdpowiedzUsuńOdpowiem Ci na maila :)
UsuńMasz super zestaw grzewczy , u mnie też jest na kolanach tylko ... kot :)
OdpowiedzUsuńŚwietne gwiazdki dostałaś , dobrze jest jak w bibliotece dzieje się coś jeszcze oprócz wypożyczania książek , prawda ?
Lale miały wychodne :)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Beatko :)
Usuń