Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Mała Sweet Dream zrobiona włóczką z poważną postacią alzheimera ;)

Obraz
Miałam na stanie cieniutką, czarną włóczkę i koraliki, a z tyłu głowy słowa mojej ciotki... ;) Słowa o małej ozdobnej chuście, która zakryłaby jej zmarszczony upływem czasu dekolt. Nie zastanawiałam się długo, wzięłam druciszcza do łapek i zrobiłam cioteczce to: Zadowolona z siebie, uprałam i zblokowałam maleństwo ;) Jakież komiczne było moje zdziwienie, gdy po wyjęciu szpileczek okazało się, że włóczka, z której zrobiłam chustę ma problemy z pamięcią ;D
Na górze chusty, w miejscu gdzie robiona jest ściegiem pończoszniczym powstaje rulonik ;) Robótka zwija się jak podkolanówka na kostce ;)
I po co ja to piszę? ;) Piszę ku przestrodze, dla kolejnych pokoleń „zawirusowanych” dzierganiem ;) Na 1000% moja Sweet Dream powstała z czystego akrylu ;)))
Pruć jej nie będę, bo jest śliczniusia, ale kolejną już w takich normalnych rozmiarach zrobię z włóczki, która nie cierpi na zanik pamięci;) i da się zblokować celem wyeksponowania piękna wzoru :)

Szok szokiem,,,

Obraz
Doznałam porażenia wszelakiego, palpitacji serca i ciężkiego szoku, z którego mimo upływu kilku godzin nie mogę wyjść ;) Oczywiście wparadowałam dziś do pracy w mojej nowiuśkiej semele, licząc na zachwyty, ochy i achy Mojej Koleżanki Służbowej. Nie zawiodłam się chusta podobała się, a i owszem, nie powiem :)  Rozmawiałyśmy sobie z pełnym zaangażowaniem o robótkach, gdy do pokoju weszła interesantka (tak ją nazwijmy)... i na widok mojej chusty zaczęła piać, zachwycać się i mówić w takim tempie, że miałam problem z odpowiadaniem na pytania ;) Moja koleżanka złapała w lot o co kobiecinie chodzi i... i o mały włos, a sprzedałaby moją semele! Moje marzenie! Moje, moje, moje.... O! Matko i Córko Ty Moja! Słów mi zabrakło, mowę mi odjęło, paraliżu doznałam, porażenia natychmiastowego wszelkich członków ;) No w takim szoku to ja jeszcze w życiu nie byłam ;D Musiałam wyjść do sklepu i zastanawiałam się czy założyć chustę i narazić się na zaczepki po drodze, czy też zostawić ją w jednym pokoju z M…

Mam moją Semele

Obraz
Tak niewiele potrzeba, żeby spełnić swoje marzenie, trochę chęci, ciut pracy, parę metrów włóczki, odrobinę zapału, dwa druty, para rąk... ot, i mam...

... moją Semele :D
W cudownych kolorach z włóczki estońskiej (druty nr 3), w rozmiarze 204/54 cm ;)  Wydziergałam :D

Przed blokowaniem...
 ... i po lekkim zblokowaniu :D

 Moje maleństwo nie mieściło się w kadrze, nawet wtedy, gdy robiłam zdjęcie stojąc na oparciu łóżka ;) 



Po trudach w czytaniu, rozumieniu i zrozumieniu schematu... reszta to sama przyjemność i ogromna satysfakcja z wykonania ;)
Nie jest to ideał, widziałam dużo ładniejsze wykonania tego wzoru ;) Ale to jest "Moja" Semele, jest nawet "mojsza" niż moja ;) zawiera błędy, różne kombinacje, próby, "ulepszenia" i.t.p.... no i popadłam w "samouwielbiaczenie" ;) ale to da się wyleczyć... szybko i skutecznie ;)

Następna na liście moich marzeń jest... Sweet Dream :D...