piątek, 18 sierpnia 2017

Mrs. Marley :o)

A właściwie Marley Deluxe Basic 
z kolekcji MARLEY WENTWORTH*

Małżonek Mój Osobisty załamał się, gdy zobaczył, co znajduje się w pudełku, które z wielkim namaszczeniem i uwagą wiozłam komunikacją miejską do domu z pracy ;o)
Wiedział oczywiście, że bardzo chciałam mieć taką lalkę, ale żeby aż tak? 
żeby nabyć ją osobiście? drogą zakupu? ;o)
Dziecko moje pierworodne orzekło "Ależ mamo, ona jest nieprzyzwoicie ubrana!"
 A najmłodsze stwierdziło, z przekonaniem w głosie "To jest Pani Marley" :o)

"Pani Marley"
przybyła do nas 07.07.2017 roku.
Lalka z kolekcji Marley Wentworth™, wykonana jest z wysokiej jakości winylu i twardego plastiku.
Twarz ręcznie malowana. Piękne niebieskie oczy z doklejonymi rzęsami i ślicznie wykrojone usta oraz pomalowane paznokcie rąk i nóg ;o)
16" ciałko typu "Chic body", o skórze w odcieniu "Bisque", w pełni artykułowane.
Jednym słowem "Śliczna!"
W pudełku znajdowały się też, dwie peruki, krótka(?) czarna i długa z satyny platynowej, czarne skórzane szpilki oraz stojak. Lalka ubrana była w koronkową sukienkę (mnie to raczej wygląda na haleczkę) i majteczki w kolorze beżowym.
LE 500


cdn...



* Lalki TONNER® i Character Figures ™ to jedne z najbardziej ukochanych i poszukiwanych produktów kolekcjonerskich na rynku. Każdy produkt jest zaprojektowany przez renomowanych artystów lalek i projektantów Roberta Tonnera i jego zespołu wykwalifikowanych rzemieślników...

czwartek, 17 sierpnia 2017

Powtórka z ... Crochet V Scraf ;o)

Napisałam w poprzednim poście, że na Raverly można obejrzeć wariacje na temat różnych wersji szydełkowego szaliczka "V" ;o)
To teraz sama trochę poszalałam ;o)

Trzy kolejne szaliczki ;o)

Spokojna i stonowana wersja,  dla mojej służbowej koleżanki ;o)
Kolorowa, wakacyjna wersja szaliczka,  póki co moja ;o)
I niebieskie szaleństwo,  jako uzupełnienie lekkiego, niestety zakupionego, poncza ;o)
Co oczywiście nie znaczy, że mam już dość ;o)
Nadal nie zrobiłam szaliczka z bambuska :o(
A to tylko i wyłącznie dlatego, że jest ciepło i bambusy się wyprzedały z pasmanterii ;o) no, przynajmniej te, interesujące mnie kolory ;o)


💙💚💗💛💜


Moja mała zazdrośnica ;o)



Rękoczyn nr: 23/2017 (162)
Dane techniczne:
Wzór: Crochet V Scarf
Włóczka: ALIZE Diva Missisipi efekt silk,  100% microfiber acrylik,  350m/100g, kolor 3732 - odcienie beżu, pomarańczy, brązu.
Szydełko nr: 3

Rękoczyn nr: 24/2017 (163)
Dane techniczne:
Wzór: Crochet V Scarf
Włóczka: ALIZE Diva Batik Design,  100% microfiber acrylik,  350m/100g, kolor 3241- odcienie limonki, zieleni, różu i fioletu.
Szydełko nr: 4

Rękoczyn nr: 25/2017 (164)
Dane techniczne:
Wzór: Crochet V Scarf
Włóczka: HiMALAYA MERCAN,  100% micro dralon acrylic,  260m/100g, kolory: 59513, 52906, 52933,  52908 - odcienie niebieskiego ;)
Szydełko nr: 5

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Crochet V Scarf ;o)

Jestem z powrotem :o)
Ciałem, bo świadomość chowa się w cieniu...
a może jeszcze z urlopu nie wróciła? ;o)...

***
Na początek, powrotu do rzeczywistości(?), mam szaliczek ;o) 
Powstał, co prawda, jeszcze przed urlopem i musiał nabrać mocy urzędowej i odczekać swoje ;o) 
na chłodniejsze dni między innymi ;o)

***
"Crochet V Scarf "

Szybkie, ozdobne, szydełkowe małe "conieco" ;o)
Znalazłam na Pintereście i bardzo mi się spodobało :o)
Na Ravelry (klik), obejrzeć można różne "wariacje na temat"... szaliczka ;o)
 Tym razem, bezwstydnie do zdjęć wykorzystałam Panienkę :o) 
 Powinnam była zrobić ten szaliczek z bambusowej niteczki, bo jako ozdoba na szyję latem z moherku to chyba kiepski pomysł ... 
no, może na chłodniejsze dni ;o) 
"Na plaskacza" wygląda "toto" tak :o)
"Zwis" i zbliżenie też, w swojej czerwieni nie najgorzej się prezentuje ;o)
Dla ozdoby dodałam kilka zawieszek, wg własnego uznania :o)
Na końcach po dwa kwiatuszki, dwie pszczółki i dwie Matrioszki ;o) a na środku szaliczka serduszko oraz łapkę z napisem "hand made" ;o)

Koniecznie muszę wydłubać sobie taki "ozdóbek" z cieniowanego bambusa ;o)



😎😍😎



Wiem, gdzie podziały się moje myśli...
... ciągle wracają na plażę
gdzieś pomiędzy Krynicą a Piaskami ;o)






Rękoczyn nr: 22/2017 (161)
Dane techniczne:
Wzór: Crochet V Scarf
Włóczka: Moher z dodatkiem cekinów - banderolkę raczyłam gdzieś posiać ;o)
Szydełko nr: 4

poniedziałek, 3 lipca 2017

"Ładny kołnierzyk...

... a teraz dorób sobie do niego chustę" takimi słowami Małżonek Mój Osobisty podsumował mój najnowszy,  świeżo ukończony szal "Summer Flies" :o)
 Fakt, okazałe toto nie wyszło, ale może po blokowaniu... ;o)
... zdecydowanie lepiej ;o)
 Co prawda i tak nadal kojarzy mi się bardziej z narzutką niż szalem ;o) ale niech mu będzie, temu szalu ;o) 
 Lekkie zbliżenie na "nietypowy ażur" ;o)
 Była sesja balkonowa ;o)
to teraz trochę w pięknych okolicznościach przyrody ;o)...
  ... i nowa dyscyplina sportowa - zwis z płotka ;o)))
 A tak w ogóle, to szal powstał z ręcznie farbowanej włóczki Fiberro, która wpadła mi w oko i zawładnęła moim sercem, na robótkowym spotkaniu  
Warszawskich Szarotek ;o) 
 W zestawie były dwa motki :o)
Z jaśniejszego powstał ten szal, na ciemniejszy mam już pomysł ;o)...
... ma ktoś na zbyciu trochę wolnego czasu?
Nie?
To trudno ;o)
W takim razie idę na urlop ;o)))

I Wam, moje drogie życzę udanych, spokojnych i owocnych wypoczynków :oD



🌄🌈🌅🌊🌋

Działkowy wygląd i luz blues ;o)


Będę...

jak wrócę ;o)))



Rękoczyn nr: 21/2017 (160)
Dane techniczne:
Wzór: Summer Flies
Włóczka: Fiberro, ręcznie farbowania,  kolor Arabska Noc z dodatkiem złotej nitki,  420m/100g, 71% wełna,  24% nylon, 5% poliester (złota nić).
Druty nr: 5
Wymiary szala: przed 107/33cm i 160/55cm  po  blokowaniu

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Miralda Shawl z... nutą gotyku ;o)



To kolejne estońskie szaleństwo ;o)
 proste i nieskomplikowane, ale za to efektowne i dające ogromną satysfakcję z wykonania ;o)
pomimo całego mnóstwa nupków, które kiedyś, na samą myśl, powodowały u mnie ciarki, wysypkę i koklusz ;o))) 
dziergało mi się z przyjemnością relaksacyjnie, prawie z namaszczeniem, powolutku  i... 
szydełkiem w zębach ;o)

Oczywiście, żeby tradycji stało się za dość nabyłam (uprzejmie zresztą osobiście), włóczki dwa razy więcej niż było potrzebne ;o)
Ale tak to jest, jak konsultuje się wyliczenia z jedynym uznanym "matematykiem" o poziomie (nie)wiedzy podniesionym do ², pomijając totalny brak wyobraźni algebraicznej ;o)
Wyjaśnię, żeby nikogo nie urazić - mam na myśli siebie :o)))
Z napoczętych motków włóczki dorobię sobie, tradycyjnie, parę mittenek ;o)
a nienaruszone motki będą nabierały mocy urzędowej, starannie spakowane i schowane w pudle :o)
Miralda jest leciutka i cieplutka :o)
 Prócz estońskiego szaleństwa, które sama sobie zaserwowałam ;o)
dopadło mnie szaleństwo obłędnie totalne, powalające i odbierające mowę, myśli i świadomość... :o)
którym obdarował mnie, tak dla odmiany ;o) 
Małżonek Mój Osobisty 
zabierając mnie, w ramach kontynuacji Walentynek, na koncert mojej ukochanej grupy... 

EVANESCENCE !
 20 czerwca 2017 r.
 Amy Lee na Torwarze 
(zdjęcie ze strony: klik)



Dziękuję MMO :*



✭✮✭

Nie może zabraknąć mojej Dollynki ;o)
Tym razem w promyczkach zachodzącego słoneczka ;o)



Rękoczyn nr 20/2017 (159)
Dane techniczne:
Wzór: Miralda Shawl - Knitted Lace of Estonia
Włóczka: Drops Fabel Uni Colour, grupa włóczek "A", 75% wool, 25% polyamide, 205m/50g, kolory: ecru (100), perłowo-szary jasny (114), jasny szary (115), szary (200) :o)
Druty nr: 4
Wymiary chusty: 200 x 90 cm
Czas realizacji: 14-22.06.2017 (10 dni rzeczywistej pracy) ;o)


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Forest Mystery...


... chusta, która z natury powinna być w jedynym, słusznym, jakby specjalnie w tym celu stworzonym kolorze - zieleni! ;o)
 Zakochałam się w niej, tej chuście, znaczy się ;o) "naśmierdź" ;o)
To była miłość od pierwszego wejrzenia ;o)
Z tą zielenią to ja chyba przedobrzyłam, 
trzeba mi było niteczki mniej melanżowej, 
ale we włóczce Malabrigo, koloru Ivy 
"widziałam" cały zaczarowany las Amanity ;o)
Jeżeli brać pod uwagę możliwość ukrycia się w lesie pod tą chustą,
to mój wybór włóczki jest trafiony ;o) 
gorzej jednak z uwidocznieniem wzoru, bo... 
też się ukrywa ;o)
Właściwie to nawet trochę mi żal, że już skończyłam dziergać chustę, bo robiło mi się ją wyjątkowo sympatycznie :o) 
 Nie robiłam ścisło :o)
I nie wiem, czy to wzór, czy właściwości włóczki to spowodowały, ale robótka była raczej zwarta, gruba i trochę sztywna ;o) 

Zużyłam caluśkie cztery zamówione motki z jednego farbowania (ok. 840m) :o)
I zabrakło mi włóczki na ostatnie 20 rzędów wzoru :( musiałam skończyć wcześniej, a i tak przy wykończeniu robótki "oszukiwałam" na ilości oczek, aby wystarczyło mi nitki ;o)
Chusta nie wyszła mi imponujących rozmiarów i nawet nie bardzo mnie to zdziwiło ;o) pomyślałam, że najwyżej będę miała "przerośniętą apaszkę" ;o)
Jednak podczas blokowania włóczka, bardzo mnie zaskoczyła ;o) i o ile przy chuście można poczytać to jako zaletę, o tyle, przy sweterku dostałabym zawału ;o)
Podczas prania włóczka niesamowicie się rozciągnęła i zmiękła ;o)
miałam uczucie, że "rozłazi" mi się w dłoniach ;o)
Nie blokowałam jej do granic rozciągalności, bo po prostu zabrakło mi miejsca ;o)
Chusta jest milusia, lejąca i ciężka, ale też cieplutka :o)
Przewiduję, iż w tym sezonie wakacyjnym będziemy raczej nierozłączne ;o)...



... i razem z Dolly stworzymy całkiem zgrane trio ;o)
Tym bardziej, że sunia miała swój udział w jej powstawaniu ;o)




Rękoczyn nr 19/2017 (158)
Dane techniczne:
Wzór: Forest Mystery by "Amanita" Agata Mackiewicz
Włóczka: Malabrigo Rios, Pure Merino Superwash, 210y/100g, kolor Ivy (138) farbowanie nr: 250415 :o)
Druty nr: 4,5 i 4.
Wymiary chusty: 200 x 98 cm
Czas realizacji: 25.05-12.06.2017 (14 dni rzeczywistej pracy) ;o)


* * *

"Poradnik" zwariowanej dziewiarki ;o)
Z braku, cierpliwości, przewijarki oraz dodatkowych rąk, męskich, żeńskich lub nijakich ;o) w celu przewinięcia włóczki, należy posłużyć się tym, co się ma ;o)
Mogą być dwa własne przyczłapy dolne ;oD