poniedziałek, 28 grudnia 2015

c.d. sweterków nastąpił ;D




Tak przyjemnie się je robi. 
Małe, szybkie i praktycznie bez ograniczeń ;) 

Co przyjdzie na myśl, to na kubek da się wcisnąć ;)


Jest wersja z podpisem - tzw spersonalizowana ;)

Słodka wersja z futerkiem i koralikami ;)

Jako komplet do sweterka "Latte" ;)

A i dziecięca, minionkowa wersja, też się znajdzie ;)

Pewnego rodzaju przyjaźnie też można "zawiązać" ;D
 "Wariacji na temat" jest całe mnóstwo ;)
a możliwości na wyrobienie zalegających resztek włóczkowych?
Normalnie ogarnąć się tego nie da ;P

Do obrobienia zdjęć kubkowych bezwstydnie wykorzystałam 
w godzinach pracy 
Małżona Mojego Osobistego :D  

***

Tym razem jako dodatek pokażę choinkę, która w tym roku u nas jest słodka ;D
Nie ma na niej ani jednej bombki ;)
Ubrałam ją jedynie w światełka, łańcuchy i 3 kg cukierków :)
Każdy ma obowiązek skosztować "drzewka" ;)
Postawiłam tylko! jeden warunek - trzeba zrobić to w taki sposób, aby nie zniszczyć papierka, który ma nadal wisieć na choince :D



wtorek, 22 grudnia 2015

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia...



...  pragnę przesłać Wam Kochani

najserdeczniejsze życzenia. 


Niech nadchodzące Święta 


będą dla każdego z Was


niezapomnianym czasem spędzonym 


bez pośpiechu, trosk i zmartwień.


Życzę Wam, 


aby odbyły się w spokoju, 


radości wśród Rodziny, 


Przyjaciół


oraz wszystkich Bliskich Wam osób.




A wraz z nadchodzącym 


Nowym Rokiem 


2016


życzę Każdemu z Was również 


dużo zdrowia szczęścia. 


Niech nie opuszcza Was


pomyślność i spełnią się te


najskrytsze marzenia.



Zdrowych                Wesołych



                  Spokojnych






  Do siego Roku !!!






środa, 16 grudnia 2015

Cztery sweterki :)

Nie lubię w zimę pić zimnych napoi, a już szczególnie tych, 
które mogłyby być ciepłe ;)

 Porobiłam sweterki kubeczkom :D
Niebieski - zrobiłam "na próbę" ;) z moherku - ale wziął go sobie  Hachi ;D
Żółty sweterek na zamówienie Pierworodnego Dziecka :) z akrylu.
Czerwony z białą falbaneczką - zabrała Josia :)
Różowo-zielony dostanie Tasia, żeby miała swój własny i z kolei nie zabierała sweterka  Josi :)
hihihi...

Zrobię dla siebie nowy sweterek na kubeczek ;)
albo jeszcze kilka ;)
w końcu któryś będzie "pasował" na mój kubek ;D


***

Dzisiaj obraz p.t.:
"Sowa Śnieżna"




poniedziałek, 7 grudnia 2015

Motki dwa ;)

Dawno, dawno temu, nabyłam sobie drogą kupna sweterek :)
Sweterek posiada dwie kieszonki, kapturek i krótkie rękawki :) jest cieplutki :) 
aż za, jak na moje oczekiwania ;)... 
ale ten krótki rękawek? zimą? 
I tak i nie ;)
Wymyśliłam, że kupię włóczkę w zbliżonym odcieniu i dorobię sobie "mankiety" ;) do tych krótkich rękawków ;) 
Kupiłam dwa moteczki, tak na wszelki wypadek, żeby mi nie zabrakło ;)
Z jednego dorobiłam do sweterka mankiety ;) znaczy się mittenki :D
Zostało mi dosłownie 6 metrów włóczki :)
 Sweterek i mittenki w świetle dziennym :) 
Odcienie bardzo zbliżone :) 
Damskie oko wychwyci różnicę, męskie nie zauważy ;P
❄❄❄
Ale został się drugi moteczek włóczynki, całkiem bez przeznaczenia :(
I pewnie leżałby sobie w pudełku i czekał na zmiłowanie, 
gdyby nie "Mały terrorysta" ;D 
Mały smyk zupełnie mnie rozbroił ;)
Wzór czapeczki z sową pewnie każdemu się podoba :) 
Mnie nie ominęło;)
 A że moteczek biedny, malutki, świeżo nabyty i bez przeznaczenia mi się został ;) to obrazy w głowie same zaczęły łączyć się w całość i mój mały Szczurek dzisiaj powędrował do szkoły w nowej czapce ;)
Lekko zmodyfikowanej, bo włóczka była cieńsza od zalecanej;) ilość oczek musiałam dostosować  do rozmiaru czapeczki... a dysponowałam tylko jednym moteczkiem :(
Udało się :) 
Czapka co prawda ma troszeczkę inny kształt ale za to sowa ma dodatkowe frędzelki na własnych uszach i dziób:)))
Zostało mi trzy metry włóczki ;) 

❄❄❄

Obraz p.t.
"Przypadek pękniętej gumki (do włosów), w opakowaniu zastępczym" ;)
Kot umościłby się wygodnie w kartonie, i uciął słodką drzemkę...moja Lalunia po namowach usiadła ;) 
Opakowanie zastępcze to nie jest psi świat ;D




Rękoczyn nr: 47/2015 (98)
Dane techniczne:
Wzór: Mittenki na podobieństwo sweterka ;)
Włóczka: Drops Merino Extra Fine Mix, grupa "B", kolor - jasny beż - nr 08, 100% wool, 50g ≈ 105m.
Druty nr: 4

Rękoczyn nr: 48/2015 (99)
Dane techniczne:
Wzór: Chouette by Ekaterina Blanchard
Włóczka: Drops Merino Extra Fine Mix, grupa "B", kolor - jasny beż - nr 08, 100% wool, 50g ≈ 105m.
Druty nr: 5



wtorek, 1 grudnia 2015

Niebiańskie Krople Rosy ;)

Szukałam w "mojej" pasmanterii u Harego zupełnie czegoś innego, a wyszłam z niej z siateczką pełną skrawków materiałów (ale o tym kiedy indziej) i dwoma moteczkami nieba w rękach ;) 
Wzięłam motki do rąk i już wiedziałam co z nich będzie...
... Krople Rosy :)

To już trzecie Krople, które zrobiłam :) 
Do kompletu mittenki :)
Oba udziergi powstały wg wzorów, które bardzo przypadły mi do gustu ;)
Nie są skomplikowane, a w swojej prostocie przeurocze :D
Pewnie jeszcze nie raz do nich wrócę :)
A teraz, póki co, chciałam przedstawić...
Oto, Niebiańskie Krople Rosy :)

i mittenki wg wzoru Susie Rogers :)
W wersji "na plaskacza" oraz w wersji "na ludziu" ;)
Komplecik ma być prezentem :)
Mam nadzieję, że się podobający będzie i przypadnie do gustu, póki co, nieświadomej właścicielce ;)
Włóczka ma przewagę akrylu (60%), nad moherkiem (40%) i nie do końca ma ochotę porządnie się zblokować :( myślę, że taka przewaga akrylu jest ostateczna, jeżeli oczywiście nie chcemy używać żelazka do "formowania" chust. 
Ale nie ma tego złego...
Bo dzięki temu, że włóczka ma problem z "zapamiętaniem" napięcia nici, chusta jest puchata i mięciusia :D

***
A Mężu Mojemu Osobistemu, w ramach "odpoczynku" od drutów, wydłubałam szydełkiem breloczek do kluczyków samochodowych ;) 
W porównaniu z Marianem... zauważam u siebie "letkie" postępy w manipulowaniu szydełkiem ;D
Będę Małżona miała na oku, za pomocą Minionka ;P
***
Dzisiaj obraz pt.: "Niewinność"

Aleosochozi? 
Co? Gdzie? Jak? Ja?
Ależ nigdy w życiu! Ja grzeczna jestem!




Rękoczyn nr 45/2015 (96)
Dane techniczne:
Włóczka: YarnArt, Angora Ram kolor - stonowany błękit - nr 215, 40% moher, 60% akryl, 100g/500m. Zużyłam na chustę 123 g włóczki :) 
Druty nr: 4
Wymiary chusty po blokowaniu: ... x ... cm - hahaha zapomniałam zmierzyć ;D

Rękoczyn nr 46/2015 (97)
Dane techniczne:
Włóczka: YarnArt, Angora Ram kolor - stonowany błękit - nr 215, 40% moher, 60% akryl, 100g/500m.
Druty nr: 4


wtorek, 24 listopada 2015

Rudy, rudy, rudy... Liść Klonu ;D

Hurrra! 
To jest mój setny (100) post :D


***
Maple Leaf Knit Shawl by Natalia @ Elfmoda
Wzór jest do kupienia na Ravelry
Mnie na widok tej chusty powaliło daaawno temu ;) 
Nabyłam go osobiście, wydrukowałam, pooglądałam z każdej strony i odłożyłam, by nabrał tzw. "mocy urzędowej" ;)
"Moc urzędowa" objawiła się w postaci Mojej Siostry Szalonej, która wyraziła chęć, bycia dumną posiadaczką jednej z moich prac ;) 
Ta chusta wydała mi się tą, która będzie do niej pasowała :)
Zamówiłam dwa moteczki włóczki estońskiej, jedynej, moim skromnym zdaniem słusznej, do tego wzoru :)
 Włóczka jest szorstka w obejściu ;) ale po praniu mięknie i nabiera ogłady ;)
Wrażliwców może podgryzać ;) a nawet powinna, wg mnie to jej zaleta ;)
Miała być sesja w plenerze, wśród liści... 
Opadających, jesiennych liści...
A nie opadających kropel deszczu ;) 
To ja dziergałam mittenki do 3:15 rano... 
... tylko po to, żeby się w nie ubrać w domu ;)
 Chusta na ludziu... :)
 ... w domowych warunkach ;)
 Mittenki.. kolory całkowicie przekłamane ;(
Lewa jest żółto-pomarańczowa, prawa pomarańczowo-czerwona ;)
 Zużyłam na całość, tylko jeden motek (202 g). 
Zrobiłam chustę i mittenki :) i z motka został mi, mały kłębuszek włóczki :)

***
Jedno zdjęcie w świetle całkiem naturalnym ;)
Jak widać na załączonym obrazku ;)
kolory włóczki są bardzo intensywne :) ale, żeby to uwiarygodnić musiałam poczekać tydzień, aż przestanie padać ;)

Chusta i mittenki oddalą się teraz w kierunku Siostry Mojej Szalonej i mam nadzieję, że sprawią jej trochę radości i ogrzeją odrobinę w chłodniejsze dni ;D



***

Obraz p.t. 
"Czy ja zamawiałam podpórkę pod paszczura? 
Nie? 
To po co mnie podpiera?"




Rękoczyn nr: 43/2015 (94)
Dane techniczne:
Wzór: Maple Leaf Knit Shawl by Natalia @ Elfmoda
Włóczka: Aade Long - Estońska wełna artystyczna 8/2, 100% wełna, 100 g/400 m, kolor (23) czerwony, pomarańczowy, żółty.
Druty nr: 5
Wymiary chusty, po blokowaniu: 208 x 96 cm

Rękoczyn nr: 44/2015 (95)
Dane techniczne:
Wzór: Reading Mitts by Susie Rogers
Włóczka: Aade Long - Estońska wełna artystyczna 8/2, 100% wełna, 100 g/400 m, kolor (23) czerwony, pomarańczowy, żółty.
Druty nr: 4





poniedziałek, 16 listopada 2015

Latte z W-Z-etką... ;D










Jak dla mnie to zestaw doskonały :D
I mimo tego, że nie lubię koloru brązowego, dałam się skusić ;) sama sobie się dałam skusić ;)

***

Miewam takie poranne przemyślenia, choć to nie do końca są przemyślenia ;) po prostu budzę się rano i mam przed oczami coś, co "natentychmiast" muszę mieć ;) 
Wizja - to słowo, na dźwięk, którego, Małżonku Mojemu Osobistemu,
 skóra cierpnie na karku ;D
Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego ;P
Odkąd dziergam, raczej (z naciskiem na "raczej"), miewam wizje włóczkowe, zupełnie nie mające nic wspólnego z tzw., "pracami męskimi domowymi ";)
Przemyślenia następują po wizji, bo ta czasem bywa bardzo mglista ;) 
Trzeba ją więc, urealnić, sprecyzować, dopracować... 
"zobaczyć" w pełnej krasie ;D
Słodką wizję wcieliłam w życie i oto mam!

Latte macchiato - cudowna puszystość...
... słodki swetrzysko z otulaczem...
...w jedynym słusznym rozmiarze...
... czyli oversize ;D

Zupełnie nie mogłam zdecydować się, jakiego rodzaju wiązanie będzie pasowało do tego sweterka ;) 
Zrobiłam sznureczek z włóczki - eee... źle ;) 
Kupiłam złotą wstążeczkę - yyy... nie, to nie to ;) 
Cieniutki rzemyczek w kolorze czekolady - ooo... ale za cienki :(
 Dokupiłam jeszcze dwa kawałki rzemyczka, zaplotłam w warkoczyk i dodałam końcóweczki :)
(Zdjęcie w innych odcieniach, robione wieczorem i zupełnie innego dnia ;)
Zdjęcie na ludziu też jedno jest, choć człowieki, jakby zdublowane ;)
I ukochane moje ciastko, które przemówiło do mnie ludzkim głosem, jako zachcianka ciążowa, jakieś.... dziewięć lat temu ;)
Otulacz W-Z  powstawał z precyzją chirurgiczną, w dosłownym tego słowa znaczeniu ;)
Sweterek i otulacz sprawdziły się w terenie ;) 

Grzeją, aż nadto jak na moje oczekiwania ;)


***

Dzisiaj zamiast Dolly, którą się bezwstydnie chwalę wszem i wobec ;) 
pokażę, jakimi cudownościami zostałam obdarowana :D 

To wszystko dostałam od Ashki :)
Zdjęcia, nawet te najlepsze, nie są w stanie oddać misterności i staranności wykonania prac Ashki - te cudowności naprawdę wykonane są z miłością i pełnym oddaniem pasji szydełkowania :)

Mnie zatkało, jak wzięłam te małe cudeńka do ręki :D
Zielone kolczyki od razu założyłam i chodzę w nich dumna i blada :) są cudowne, zwróciły uwagę mojego "Dużego Dziecka" - osiemnastolatek zachwycający się kolczykami mamy??? - myślę, że to wystarczająca rekomendacja :)
Zielone Kocisko, nazwane przez Małżona Mojego Osobistego, "Żabem" musiałam zaopatrzyć w "ustrojstwo do przyczepiania" - czytaj karabińczyk ;) i "zawiązać" na ogonie (tej żabie?!?) czerwoną kokardkę - od uroków wszelkich - i nie, żebyśmy przesądni byli ;)
Po czym "Żab" w kociej skórze, został przywłaszczony przez Małżona - będzie mu towarzyszył w podróżach wszelkich, jako maskotka osobista samochodowa :D
Broszeczki kwiatuszkowe, maleńkie matrioszki, srebrno-czarne kolczyki i ta cudowna ośmiorniczka... 
Żeby zobaczyć z jaką precyzją wykonane są te małe arcydzieła, trzeba mieć je w ręku :)

Dziękuję Ashki, za tą cudowną "niespodziewajkę" :D

***



Rękoczyn nr: 41/2015 (92)
Dane techniczne:
Wzór: Sweter Latte macchiato - wizja własna ;)
Włóczka: Elian Elegance, 190m/50g, 65% moher, 35% akryl, kolory: mleczna biel (2098), jasny brąz (1827), brąz (3624).
Druty nr: 5,5 i 4,5 na wykończenie.

Rękoczyn nr: 42/2015 (93)
Dane techniczne:
Wzór: Otulacz W-Z - wizja własna ;)
Włóczka: Elian Elegance, 190m/50g, 65% moher, 35% akryl, kolory: mleczna biel (2098), brąz (3624).
Druty nr: 5.