Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2016

Lalki... Jesiennie :D

Obraz
Miałam dziwne wrażenie, że wszystkie lalki w całym świecie blogowym, poubierane już są, zgodnie z temperaturą panującą na dworze, czyli  jesiennie, tylko moje lalki, takie "osierocone" ;)
Skoro przeświadczenie było, to należało coś z tym zrobić ;) Zadbałam więc o to, aby było im ciepło ;)
Na początek kilka zdjęć poza domem ;)


 I kilka zdjęć w pomieszczeniu ;)

Pochmurna aura i szaro-buro-sine światło nie sprzyja robieniu zdjęć... musi wystarczyć to, co udało mi się uzyskać ;)
Wszystkie ubranka lalek wykonałam z resztek włóczkowych, właściwie to same mohairki ;D  prócz męskiej, melanżowej kurtki,  która jest wydziergana z akrylu i jest tak samo sztywna jak jej właściciel ;) 

***

Komin i Mittenki :D

Obraz
Zobaczyłam taki ładny szaliczek na stronie u Intensywnie Kreatywnej :) i od razu "stanęła mi" przed oczami nauczycielka muzyki, mojego dziecka, dumnie paradująca w gwiazdkach w kolorze wszelkiej niebieskości ;D
Z miejsca zamówiłam w SklepIK-u włóczkę spełniającą moje wyobrażenia - Himalaya Mercan Batik :D i natychmiast zabrałam się do pracy :) Komin jest dwustronny, z jednej strony ma wzór gwiazdkowy, z drugiej zwykły, prosty jersey. O ile we wzorku włóczka nie jest, aż taka imponująca (powstaje lekki nieład kolorystyczny) ;) o tyle w dzierganiu jerseyem jest cudowna, oczka wychodzą równiutkie, a barwienie włóczki tworzy niepowtarzalny wzór :)
 Na komin zużyłam dwa motki włóczki :) na mittenki coś ok. pół moteczka :)  Mittenki, tak jak komin po jednej stronie mają gwiazdki, po drugiej są gładkie :) Jedynym miejscem, w którym dopasowałam nitkę,  był lewy kciuk (ten jaśniejszy) ;) Całość prezentuje się tak :) Zastanawiałam się, czy nie obrobić brzegów "futerkową" włóczką, ale …