Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Moon Flowers dla Pani Oli

Obraz
Miałam dziergać My Heaven Shawl... niestety skończył źle;)  Odłożyłam robótkę na "później" :(  Później znaczy w moim wykonaniu "od nowa",  bo gdzieś po drodze pomyliłam oczka i musiałam kawałek spruć ;)  Kawałek przerodził się w, w, w... ech w "nic" ;)  Sprułam całość i będę zaczynać od początku:(
Ale za to skończyłam Moon Flowers shawlette :D Druty nr 4 Koraliki ok 90 szt. Dziergałam włóczką Merino Superwash Campolmi 849, 100% wełną. Cienizna okrutna, ale śliczna :) Robótka zajęła mi pięć tygodni, ale sama sobie jestem winna ;)  Nieznajomość języków nie zwalnia od "odpowiedzialności" ;) Gdybym trzymała się ścisło samego schematu, mój szal byłby chusteczką do nosa ;) Gdybym poprosiła o pomoc... szal byłby "normalnych rozmiarów" ;) Ale ja muszę SAMA ;D No to mam ;) Rozmiar Moon Flowers shawlette: 260 x 100 cm
A co mi tam ;) Szal jest lekki i ciepły. A że osobiście jestem zadowolona, to znaczy, że "tak ma być" :D Pani Ola będzie mogła zawinąć s…

Uszkodzona suczka ;)

Obraz
Pani Suczka była chora i leżała na łóżeczku, i przyszedł Pan Doktor "Jak się masz pieseczku?" "Oj, źle bardzo :( łapiszcze chore i bolące okrutnie" :(  Musi sunieczka odpoczywać nieprzerwanie, bodzyskać siły...  cóż, wkrótce się tak stanie ;) Łypnie maleństwo lewym okiem skromnie...  trzeba kontrolować poziom użalania się nad istotą cierpiącą ;) Łapka uszkodzona, ale morda też musi odpoczywać w godnych warunkach,  na mięciutkiej wełence, wygodnie będzie panience;)
Znałam królika-hipochondryka, ale nie spodziewałam się, że moje suczysko taki cyrk odstawi ;)
***///***
Chusta się robi ;) Cztery tygodnie już się robi ;) i zapowiada się , że jeszcze co najmniej jeden tydzień "się robić będzie", bo koralików kilka mam w nadmiarze ;D