Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Korzonkowa chusta ;)

Obraz
Nooo! 
To się doigrałam ;o) Wiosną pachnie dokoła, ptaszki "śfiergolą", słoneczko przygrzewa - żyć nie umierać ;o) A mnie akurat musiało wiaterkiem, takim lodowatym, poczęstować?  Tak od korzonków? To musiał być jakiś wyjątkowo złośliwy powiew natury ;o)
Ale nie ma tego złego ;o) Przynajmniej chustę, ostatnią ciepłą w tym sezonie grzewczym wydłubałam ;o) 
i mittenki do kompletu ;o) 
Nie, żebym tak bezproduktywnie "odpoczywała" na zwolnieniu ;o)
Powolutku, z przerwami, nie spiesząc się wcale, dziergałam :o)
Chusta powstała z trzech motków włóczki.
Dwóch melanżowych i jednego rudego ;)
Wzór z niczego ;o)
Co mi przyszło na myśl, przelewałam na druty ;o) starałam się tylko, żeby nie robić za dużo ażurów, coby jakiś zimny podmuch się nie zaplątał miedzy niteczkami i nie zmroził mnie skutecznie ;o)
Chusta nie wyszła duża, ale za to ciepła i mięciutka :o)
Z tego, co zostało wydłubałam sobie mittenki :o)
Przyozdobiłam je nawet rudą falbanką i mini kwiatuszkiem z włóczki ;o)
I tu mała ciekaw…